Niedziela z Ojcem PIO

W niedzielę 23.09.2018 umówiliśmy się na spotkanie ze św. Ojcem Pio. Nie piszemy w cudzysłowie, bo wierzymy, że był tam z nami osobiście! W kawiarence parafialnej można było porozmawiać o tym niezwykłym świętym ze specjalistami – Duchowymi Dziećmi Ojca Pio, zaopatrzyć się w publikacje na jego temat, a to wszystko oczywiście przy naszych pysznych ciastach i kawie:). O 12.30 odprawiona została msza święta, na której gościlismy relikwie Ojca Pio. Nadmieniamy, że w tym roku obchodzimy 50 rocznicę śmierci Ojca Pio i setną otrzymania przez niego stygmatów. Do tej niedzieli przygotowalimsy sie nieco na comiesięcznycm spotkaniu Klubu Ksiązki Chrześcijańskiej Siloe, które zdominowały książki właśnie o tym świętym.

Ojciec Pio urodził się w ubogiej rodzinie 25 maja 1887 roku w małej włoskiej miejscowości Pietralcina niedaleko Neapolu. Mając 16 lat wstąpił do nowicjatu kapucynów (święcenia kapłańskie w 1910r .). Dnia 20 września w 1918 roku, spowiadając chłopców, O. Pio poczuł ogromny ból, który trwał w jego ciele przez dwa dni. Wydawało mu się, że umiera. Cierpienie było ogromne, przeszywające cały organizm. Bóg naznaczył jego ciało pięcioma Chrystusowymi ranami. W ten sposób przygotował sobie narzędzie do wypełnienia swego planu jednania ludzi z Sobą w sakramencie pojednania i w Eucharystii. Zanim to się jednak dokonało, O. Pio przeżył wiele upokorzeń, m.in. przez 10 lat doświadczył zakazu kontaktowania się z ludźmi i publicznego odprawiania Mszy świętej. Autentyczność stygmatów była wiele razy badana. Prawie całe swoje życie zakonne spędził w jednym klasztorze San Giovanni Rotondo. Jego zakonne i kapłańskie życie upływało pomiędzy ołtarzem, konfesjonałem i celą. Jego świętość, duch modlitwy i surowych pokut duchowo owocowały w setkach tysięcy osób, które nawiedzały zakonnika. Nie wszyscy jednak mogli się wyspowiadać, ale samo już uczestniczenie we Mszy świętej, którą kapucyn odprawiał prawie trzy godziny, było czasem wielkiej łaski i przemiany. Ci, którzy spowiadali się u O. Pio, pod wpływem Bożego działania przemieniali swoje życie. Ojciec Pio miał łaskę przenikania wnętrza człowieka, miał też łaskę uzdrawiania i załatwiania spraw na odległość. Posiadał dar bilokacji, tzn. mógł być obecny w dwóch miejscach w tym samym czasie – spowiadał i jednocześnie np. ratował zagrożonych katastrofą lotników, którzy go widzieli za szybami samolotu…
Ojciec Pio został kanonizowany przez Jana Pawła II w 2002 roku. Ksiądz Karol Wojtyła, jeszcze jako młody student rzymskiego Angelicum, zetknął się osobiście z kapucynem. Jego też prosił w liście o uzdrowienie z choroby nowotworowej pewnej Polki, która została cudownie uratowana.

10 duchowych myśli św. Ojca PIO

1. Kiedy pojawia się pokusa, wówczas zaraz uciekaj do Boga. Tu zwycięża ten, kto ucieka. Nie gódź się dobrowolnie na to, co podsuwa ci wróg.
2. Kochajcie Maryję i czyńcie wszystko, co możecie, aby Ją ludzie kochali. Odmawiajcie ku Jej czci różaniec. Czyńcie to zawsze (…). Przylgnijcie do różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to ona dała nam Jezusa. Modlitwa różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości.
3. Matka Boża otwiera nie tylko serca, ale i portfele.
4. Modlitwa jest kluczem do przebaczenia, ale nie módlcie się ze smutkiem, nie zanudzajcie naszego Pana, On jest Bogiem radości. Módlcie się z uśmiechem.
5. Pamiętajcie, że nie jesteśmy z tej ziemi. Mamy tu misje do spełnienia: zbawienie duszy i danie wszystkim dobrego przykładu.
6. W życiu za wszystko się płaci, za dobro i za zło. Za wszystko.
7. Zbawić duszę grzesznika, to tak jak uratować usychające drzewo.
8. Nic bardziej nie może ciebie czynić naśladowcą Chrystusa jak troska o innych. Jeśli nie troszczysz się o bliźnich to oddalasz się od obrazu Chrystusa.
9. Nie zamęczaj się tym, co rodzi zmartwienia, niepokoje i zgryzoty. Potrzeba tylko jednego: wznieść ducha i kochać Pana Boga.
10. Również w udzielaniu nagan trzeba ,być miłym i grzecznym.
/za WWW.deon.pl/

Pierwsze soboty miesiąca

KCH Siloe Smolec serdecznie zaprasza do udziału w Nabożeństwie Pierwszych Sobót Miesiąca, o które Matka Boża prosiła w czasie objawień w Fatimie. One odbywają się już co prawda w naszej parafii od dawna i cieszą dużym uznaniem, ale pragniemy, by dołączyły do nas nowe osoby. Od października udało się przenieść adorację Najświętszego Sakramentu z popołudnia na godzinny poranne, co pozwoli zainteresowanym za jednym podejściem spełnić wszystkie warunki tego nabożeństwa. A są one takie: spowiedź i komunia święta wynagradzająca (w intencji zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi, odmówienie jednego różanca (5 dziesiątek) i 15 minutowe rozważanie tajemnic różańcowych.
Zapraszamy od soboty 6 października w każdą pierwszą sobotę miesiaca. O godz. 8.30 odmawiamy różaniec, o 9.00 jest msza św., w czasie której można spełnić drugi warunek (czyli przyjąć komunie św.), a potem adoracja w ciszy Najświetszego Sakramentu (rozważnia różańcowe). Planowane zakończenie ok. godz. 10.00. Kto nie może poświecić tyle czasu to zapraszamy na samą mszę św. – różaniec i rozważania można odprawić w domu o dogodnej porze, byle w tym dniu, pamiętając o intencji wynagradzajacej Niepokalanemu Sercu Maryi. Zaproście też swoich bliskich. Szczegóły na ulotce.

Fatimie 13 lipca 1917 r. Matka Boża powiedziała: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je uratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli uczyni się to, co wam powiem, wielu zostanie przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie”.
„Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeśli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał. Różne narody zginą, na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje”.

Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej części tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. 10 grudnia 1925 r. objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce. Dzieciątko powiedziało: “Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”. Maryja powiedziała: “Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.
Pięć sobót, bo jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.
Pierwsze: Bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu.
Drugie: Przeciwko Jej Dziewictwu.
Trzecie: Przeciwko Bożemu Macierzyństwu, kiedy jednocześnie uznaje się Ją wyłącznie jako Matkę człowieka.
Czwarte: Bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki.
Piąte: Bluźnierstwa tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach.

Pamiętajmy o intencji zadośćuczynienia, przypomina o tym sam Jezus, który mówił siostrze Łucji, że wartość nabożeństwa uzależniona jest od tego, czy ludzie „mają zamiar zadośćuczynić niepokalanemu Sercu Maryi”.
Ojciec Święty Benedykt XVI mówił: „Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona”. „W tym sensie posłanie nie jest zakończone, chociaż obydwie wielkie dyktatury zniknęły. Trwa cierpienie Kościoła i trwa zagrożenie człowieka, a tym samym nie ustaje szukanie odpowiedzi; dlatego wciąż aktualna pozostaje wskazówka, którą dała nam Maryja. Także w obecnym utrapieniu, gdy siła zła w najprzeróżniejszych formach grozi zdeptaniem wiary. Także teraz koniecznie potrzebujemy tej odpowiedzi, której Matka Boża udzieliła dzieciom”.

Rodzi się jednak pytanie: po cóż nam dziś to nabożeństwo? Nie zapominajmy jednak, iż to „Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi”. Zatem sam Stwórca Nieba i Ziemi wyciąga pomocną dłoń człowiekowi przez Maryję, a to zupełnie zmienia postać rzeczy.
/ Za www.sekretariatfatimski.pl/

JESIEŃ W SILOE

Wakacje dobiegają końca… Przedstawiamy Wam jesienny plan naszych stałych projektów (nowe pomysły zareklamujemy osobno). Kawiarenka, biblioteka parafialna i spotkania KKCH Siloe w sezonie jesiennym 2018:

KAWIARENKA
02.09.2018 rusza trzeci sezon kawiarenki parafialnej!!! Zapraszamy po mszy świętej z godz. 10.00 do wyczerpania słodkości. Kawiarenka będzie otwarta w każdą niedzielę za wyjątkiem 16.09.2018, do pierwszych mrozów :), najprawdopodobniej do 9.12.2018. Panie (i Panów:), które zechcą wesprzeć nas swoimi wypiekami prosimy z wyprzedzeniem o kontakt z obsługą kawiarenki.
Zachęcamy do obejrzenia salki kawiarenkowo – parafialnej po liftingu! Złożone przez Was wiosną ofiary przekazaliśmy własnie na ten cel i w sezon jesienny wchodzimy z mocnym przytupem! Przy tej okazji prosimy bardzo wszystkie wspólnoty parafialne o dbałość o naszą wspólną przestrzeń, zwracanie uwagi najmłodszym (swoim i innym), byśmy jak najdłużej mogli cieszyć się wykonanym remontem, a ku budowaniu jedności zachęcamy, by czasem też wesprzeć nas w porządkowaniu salki poprzez ogarnianie przedmiotów i ulotek swoich wspólnot. Z góry dziękujemy!

SPOTKANIA LITERACKIE SILOE
Od września br. spotykamy się w salce parafialnej! Zasadniczo w każdy drugi piątek miesiąca – w przypadku zmian (a wiemy, że takie będą kilkukrotnie) będziemy na bieżąco informować
13.09.2018 godz. 19.15
Tak, to czwartek, ale zaplanowane na drugi piątek września, musimy przenieść na dzień wcześniej z uwagi na uroczystości we Wspólnocie Podwyższenia Krzyża Świętego.
12.10.2018 godz. 19.15
16.11.2018 godz. 19.15 (uwaga to trzeci piątek!) dlatego, że jak wszystko wskazuje, że z udziałem ks. prof. Mariusza Rosika
w grudniu spotkania nie będzie.
11.01.2019 godz. 19.15
po feriach chyba będziemy musieli plan nieco zmodyfikować i w lutym oraz marcu najprawdopodobniej będzie to czwarty piątek miesiąca, ale sami wiecie, że ciężko planuje się tak mocno do przodu… 🙂

BIBLIOTEKA
Z zasobów Biblioteki Parafialnej można korzystać przed każdy spotkaniem Klubu oraz w każdą ostatnią niedzielę miesiąca w godz. 11.00 – 12.30 w kawiarence parafialnej (oczywiście tylko w terminach jej otwarcia, czyli w sezonie jesiennym to są niedziele: 30.09, 28.10, 25.11).

ZAPRASZAMY!!!

Spotkanie z Ziemią Świętą

8 czerwca KKCH Siloe Smolec gościł ks. prof. Mariusza Rosika. Tematem przewodnim spotkania była Ziemia Święta. Po pierwsze pochyliliśmy się wspólnie nad przewodnikiem z tego miejsca, autorstwa naszego gościa, o drugie była to okazja do popielgrzymkowego spotkania naszych parafian z ich kwietniowym przewodnikiem:). Było nas sporo. Do dziś nie wiemy, czy temat był tak pociągający czy może nasz gość ma tylu fanów:)

101 LAT OD OBJAWIEŃ FATIMSKICH

13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze z objawień Matki Bożej w Fatimie. Objawień, które mogły zmienić bieg historii, gdybyśmy na nie na czas odpowiedzieli…

Zachęcamy gorąco do przeczytania bądź odsłuchania niesamowitej książki Aleksandry Polewskiej pt. „Zniszczę Twój kościół”. Rarytas dla miłośników historii, ale i dla wszystkich wnikliwych i analityków rzeczywistości. Naszym zdaniem lektura obowiązkowa!

„Historia walki Dobra ze Złem, jakiej nie znacie. Jesienią 1884 roku papież Leon XIII doznał mistycznej wizji, w czasie której usłyszał dialog demona z Bogiem. „Mogę zniszczyć Twój Kościół – mówił diabeł do Stwórcy. – Potrzebuję na to tylko większej władzy i więcej czasu: od 75 do 100 lat”. „Masz więc tę władzę i ten czas” – odparł Bóg. Oto opowieść o wielkich papieżach XX wieku, wymierzonej w nich broni i oszczerczej propagandzie, absolutnie nadzwyczajnych interwencjach Bożych i najbardziej bestialskich w dziejach świata reżimach programowo walczących z Kościołem. Oto historia, jakiej nie znacie”. A w tle FATIMA…

Zachęcamy naszych Klubowiczów i Sympatyków do wypełnienia prośby Matki Bożej i ofiarowania jej pięciu pierwszych sobót miesiąca. A może zrobimy to razem? Proponujemy wystartować 1 września… Co wy na to? Czekamy na chętnychJ . Poniżej znajdziecie szczegóły tego nabożeństwa. Możecie zaopatrzyć się w nie również 13 maja w kawiarence.

Fatima w pigułce

W chwili objawień Najświętszej Maryi Panny, Łucja de Jesus, Franciszek i Hiacynta Marto mieli po dziesięć, dziewięć i siedem lat. Cała trójka mieszkała w Aljustrel, w miejscu należącym do parafii fatimskiej. Objawienia miały miejsce na małym skrawku ziemi należącym do rodziców Łucji, nazywanym Cova da Iria, i znajdującym się dwa i pół kilometra od Fatimy na drodze do Leirii. Matka Boża ukazała się im na krzewie zwanym ilex, będącym karłowatą odmianą dębu, mierzącym nieco ponad metr wysokości. Franciszek widział Maryję, lecz Jej nie słyszał. Hiacynta Ją widziała i słyszała. Łucja natomiast widziała, słyszała i rozmawiała z Nią. Objawienia miały miejsce około południa.

Pierwsze objawienie: 13 maja 1917 roku

W momencie, gdy uwaga trójki wizjonerów została przyciągnięta przez podwójny blask, podobny do błyskawic, bawili się w Cova da Iria. Później zobaczyli oni Matkę Boską na zielonym dębie. Była to, zgodnie z opisem siostry Łucji, Pani ubrana na biało, bardziej błyszcząca niż słońce, promieniejąca światłem czystszym i intensywniejszym od kryształowego pucharu z wodą, prześwietlonego promieniami słonecznymi. Jej nieopisanie piękna twarz nie była ani smutna, ani radosna, lecz poważna i malował się na niej wyraz łagodnego napomnienia. Miała dłonie złączone jakby w geście modlitwy, które opierały się na piersiach i które były zwrócone ku górze. Z jej prawej dłoni opadał różaniec. Jej szaty wydawały się całe utkane ze światła. Jej tunika była biała, tak jak i płaszcz ze złotym rąbkiem, który okrywał głowę Maryi, opadając aż do jej stóp. Wizjonerzy byli tak blisko Matki Bożej – w odległości około półtora metra – że znajdowali się w poświacie, która Ją otaczała lub którą roztaczała wokół. Rozmowa ich potoczyła się następująco:
MATKA BOŻA: Nie bójcie się, nie zrobię wam nic złego.
ŁUCJA: Skąd Pani jest?
MATKA BOŻA: Jestem z nieba (i wzniosła rękę wskazując na niebo).
ŁUCJA: A czego Pani ode mnie chce?
MATKA BOŻA: Przyszłam was prosić, abyście przychodzili tu przez sześć kolejnych miesięcy, trzynastego dnia, o tej samej godzinie. Potem powiem wam, kim jestem i czego chcę. Następnie powrócę tu jeszcze siódmy raz.
ŁUCJA: A ja też pójdę do nieba?
MATKA BOŻA: Tak, pójdziesz.
ŁUCJA: A Hiacynta?
MATKA BOŻA: Także.
ŁUCJA: A Franciszek?
MATKA BOŻA: Również, ale musi jeszcze odmówić wiele różańców.
ŁUCJA: Czy Maria das Neves jest już w niebie?
MATKA BOŻA: Tak, jest.
ŁUCJA: A Amelia?
MATKA BOŻA: Będzie w czyśćcu do końca świata.Czy chcecie ofiarować się Bogu, aby znosić wszystkie cierpienia, które On zechce na was zesłać, jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest obrażany, oraz jako wyproszenie nawrócenia grzeszników? 
ŁUCJA: Tak, chcemy.
MATKA BOŻA: A więc będziecie musieli wiele wycierpieć. Ale łaska Boża będzie waszą pociechą.
Wymawiając te ostatnie słowa (łaska Boża etc.), rozchyliła po raz pierwszy dłonie przekazując nam światło – bardzo intensywne, jakby odblask wychodzący z Jej dłoni, które przenikając przez nasze piersi do najgłębszych zakątków duszy, spowodowało, że widzieliśmy siebie w Bogu, który był tym światłem, wyraźniej niż w najlepszym z luster. Wtedy pod wpływem jakiegoś wewnętrznego impulsu również nam przekazanego, padliśmy na kolana i powtarzaliśmy z głębi duszy: O Przenajświętsza Trójco, uwielbiam Cię! Boże mój, Boże mój, kocham Cię w Przenajświętszym Sakramencie! 
W chwilę później Matka Boża dodała:
– Odmawiajcie różaniec codziennie, abyście uprosili pokój dla świata i koniec wojny.
Następnie zaczęła się spokojnie unosić w kierunku wschodnim, aż zniknęła w nieskończonej dali. Światło, które Ją otaczało, jak gdyby torowało Jej drogę w gęstwinie gwiazd.

Drugie objawienie: 13 czerwca 1917

Drugie objawienie także zostało zapowiedziane wizjonerom przez żywy blask, który nazwali „błyskawicą”, lecz który właściwie nią nie będąc, był raczej odbiciem zbliżającego się światła. Niektórzy, z około pięćdziesięciu obserwatorów, którzy przyszli na to miejsce, widzieli, że słońce, na początku objawienia, utraciło na kilka minut swój blask. Inni przypominali sobie, że wierzchołek drzewka, pokryty listowiem, zdawał się uginać, jakby pod jakimś ciężarem chwilę przed tym jak Łucja zaczęła mówić. Podczas spotkania Najświętszej Maryi Panny z wizjonerami, wiele osób usłyszało szept przypominający brzęczenie pszczoły.

ŁUCJA: Czego Pani sobie życzy ode mnie? 
MATKA BOŻA: Chcę, abyście przyszli tu 13 dnia następnego miesiąca, abyście odmawiali codziennie różaniec i nauczyli się czytać2. Potem powiem, czego chcę.
Wtedy to Łucja poprosiła o uleczenie pewnego chorego.
MATKA BOŻA: Jeżeli nawróci się, wyzdrowieje w ciągu roku.
ŁUCJA: Chciałabym prosić, aby nas Pani zabrała do nieba.
MATKA BOŻA: Tak, Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy je przyjmą, obiecuję zbawienie. Dusze te będą tak drogie Bogu, jak kwiaty, którymi ozdabiam Jego tron.
ŁUCJA: Czy zostanę tu sama? 
MATKA BOŻA: Nie, córko. Czy bardzo cierpisz? Nie trać odwagi, nie opuszczę cię nigdy. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która zaprowadzi cię do Boga. 
W chwili, gdy wypowiadała te ostatnie słowa – opowiada siostra Łucja – rozchyliła swe dłonie i po raz drugi przekazała nam odblask tego niezmiernego światła. 

Kiedy wizja ta znikła, Pani, cały czas otulona światłem, które z Niej emanowało, uniosła się lekko, bez najmniejszego wysiłku, ponad zielony dąb w kierunku wschodnim i całkiem znikła. Kilka osób, które znajdowały się najbliżej, spostrzegło, iż liście znajdujące się na wierzchołku krzaka ugięły się w tym samym kierunku, jakby szarpnięte ubraniem Najświętszej Panienki. Krzak pozostał później jeszcze przez kilka godzin ugięty w ten sam sposób, zanim powrócił do swej naturalnej pozycji.
  W chwili trzeciego objawienia, mała szara chmurka zawisła nad zielonym dębem, słońce pociemniało, a orzeźwiająca bryza powiała w górach. Był sam środek lata. Manuel Marto, ojciec Hiacynty i Franciszka, jak sam to ujmuje, także usłyszał pobrzękiwanie podobne do brzęczenia much w pustym dzbanie. Wizjonerzy ujrzeli znajomy im już blask światła, a w chwilę później spostrzegli ponad krzewem Najświętszą Maryję Pannę.

ŁUCJA: Czego sobie Pani życzy ode mnie? 
MATKA BOŻA: Chcę, abyście przyszli tu 13 dnia następnego miesiąca i nadal codziennie odmawiali różaniec na cześć Matki Bożej Różańcowej, aby uprosić pokój na świecie i koniec wojny, gdyż tylko Ona będzie mogła wam pomóc.
ŁUCJA: Chciałabym prosić, aby Pani powiedziała nam, kim jest i uczyniła jakiś cud, żeby wszyscy uwierzyli, że rzeczywiście nam się Pani ukazuje.
MATKA BOŻA: Nadal przychodźcie tutaj co miesiąc. W październiku powiem wam, kim jestem i czego chcę oraz dokonam cudu, który wszyscy zobaczą, aby uwierzyli.

Następnie Łucja skierowała kilka próśb o nawrócenie grzeszników, uzdrowienia i inne łaski. Matka Boża zawsze odpowiadała tak samo, polecając niezmiennie odmawianie różańca oraz obiecując, że prośby te zostaną wysłuchane w ciągu roku.

Potem dodała: Ofiarujcie się za grzeszników i powtarzajcie wielokrotnie – zwłaszcza gdy będziecie czynić jakąś ofiarę – »O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie, w intencji nawrócenia grzeszników oraz jako zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi«.
Czwarte objawienie: 19 sierpnia 1917

13 sierpnia, w dniu, w którym miało mieć miejsce czwarte objawienie, wizjonerzy nie mogli się udać do Cova da Iria, ponieważ zostali oni uwięzieni przez administratora kantonu Ourém, który chciał wyrwać im ich tajemnicę siłą. Dzieci wytrzymały to dzielnie. O zwykłej porze, w czasie, gdy zebrani ludzie obserwowali małą białą chmurkę unoszącą się przez kilka minut nad zielonym dębem, usłyszano w Cova da Iria grzmot, po którym nastąpiła błyskawica. Byli oni także świadkami zjawisk związanych z zabarwianiem się na różne kolory twarzy ludzi, ubrań, drzew czy ziemi. Matka Boża na pewno przybyła, lecz nie odnalazła na miejscu spotkań wizjonerów.

Powróciła kilka dni później, w posiadłości Valinhos ukazując się na zielonym dębie, który był tylko trochę wyższy od dębu z Cova da Iria.

ŁUCJA: Czego sobie Pani życzy ode mnie? 
MATKA BOŻA: Chcę, abyście nadal przychodzili trzynastego dnia miesiąca do Cova da Iria i odmawiali różaniec codziennie. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli
ŁUCJA: Co Pani chce, abyśmy zrobili z pieniędzmi, które ludzie zostawiają w Cova da Iria?
MATKA BOŻA: Niech sporządzą dwa feretrony. Jeden ty będziesz nosiła z Hiacyntą i dwie inne dziewczynki, ubrane na biało. Drugi niech nosi Franciszek z trzema innymi chłopcami. Pieniądze składane na te feretrony są przeznaczone na święto Matki Bożej Różańcowej, a reszta jako datek na kaplicę, która ma być zbudowana.
ŁUCJA: Chciałabym prosić o uzdrowienie kilku chorych.
MATKA BOŻA: Tak, niektórych uzdrowię w ciągu roku. I przybierając smutniejszy wyraz twarzy, znowu poleciła dzieciom praktykowanie umartwień: Módlcie się, módlcie się wiele i czyńcie ofiary za grzeszników, ponieważ wiele dusz idzie do piekła, bo nie mają nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił. I jak zwykle zaczęła unosić się ku wschodowi.

Dzieci obcięły gałęzie krzewu, nad którym Matka Boża im się ukazała, i zaniosły je do domu. Wydzielały one szczególnie przyjemny zapach.
Piąte objawienie: 13 września 1917

Tak jak i poprzednio, tłum ludzi, których liczba została oszacowana na około piętnaście do dwudziestu tysięcy osób, a może nawet i więcej, był świadkiem całej serii zjawisk atmosferycznych: nagłego ochłodzenia, takiego przyćmienia słońca, że można było zobaczyć gwiazdy, pewnego rodzaju deszczu, jakby opadały tęczowe płatki lub płatki śniegu, które znikały, zanim jeszcze mogły dotknąć ziemi. Wtedy to właśnie zauważono świetlistą kulę, która przemieszczała się wolno po niebie ze wschodu na zachód, a przy końcu objawienia w przeciwnym kierunku. Jak zwykle, wizjonerzy dostrzegli błysk światła, po czym ukazała im się ponad zielonym dębem Najświętsza Maryja Panna.

MATKA BOŻA: Odmawiajcie w dalszym ciągu różaniec, aby uprosić koniec wojny. W październiku ukaże się również Pan Jezus, Matka Boża pod wezwaniem Bolesnej i Karmelitańskiej oraz św. Józef z Dzieciątkiem Jezus, aby pobłogosławić świat. Bóg jest zadowolony z waszych umartwień, ale nie musicie spać ze sznurami. Noście je tylko w dzień.
ŁUCJA: Proszono mnie, abym poprosiła Panią o wiele rzeczy; uzdrowienie kilku chorych, uzdrowienie głuchoniemego.
MATKA BOŻA: Tak, niektórych uzdrowię, innych nie. W październiku uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli.
Szóste i ostatnie objawienie: 13 października 1917

ŁUCJA: Czego Pani sobie życzy ode mnie? 
MATKA BOŻA: Chcę ci powiedzieć, aby wybudowano tu kaplicę na moją cześć. Jestem Matką Boską Różańcową. Odmawiajcie w dalszym ciągu codziennie różaniec. Wojna się skończy, a żołnierze wkrótce wrócą do swoich domów.
ŁUCJA: Miałam prosić Panią o wiele rzeczy, o uzdrowienie kilku chorych, nawrócenie niektórych grzeszników, etc. 
MATKA BOŻA: Jednych uzdrowię, innych nie. Trzeba, aby się poprawili i prosili o przebaczenie swoich grzechów. I ze smutnym wyrazem twarzy dodała: Niech nie obrażają więcej Boga naszego Pana, który już i tak jest bardzo obrażany.

Następnie, rozchylając dłonie, Najświętsza Maryja Panna zaczęła odbijać się w słońcu, podczas gdy unosiła się, odbicie Jej światła cały czas padało na słońce.

Wtedy to Łucja wykrzyknęła: Spójrzcie na słońce!

Po tym jak Najświętsza Maryja Panna znikła w bezmiarze nieboskłonu, wizjonerzy byli świadkami trzech następujących scen: pierwsza z nich symbolizowała tajemnice radosne różańca, następna tajemnice bolesne, a ostatnia tajemnice chwalebne (tylko Łucja widziała te trzy sceny; Franciszek i Hiacynta widzieli tylko pierwszą z nich):

Obok słońca zobaczyli pojawiającego się świętego Józefa z Dzieciątkiem Jezus oraz Matkę Boską Różańcową. Była to Święta Rodzina. Maryja była ubrana w białe szaty i w niebieski płaszcz. Święty Józef także był ubrany na biało, natomiast Dzieciątko Jezus miało okrycie w jasnoczerwonym kolorze. Święty Józef pobłogosławił tłum wykonując trzykrotnie znak krzyża. Dzieciątko Jezus uczyniło to samo. Następna była wizja Matki Boskiej Bolesnej i Chrystusa Pana obarczonego cierpieniem w drodze na Kalwarię. Jezus pobłogosławił lud czyniąc znak krzyża. Matka Boża nie miała w piersi miecza. Łucja widziała jedynie górną część ciała Pana Jezusa. Ostatnia była chwalebna wizja Matki Bożej Karmelitańskiej, ukoronowanej na Królową Nieba
i Ziemi oraz trzymającej w swych ramionach Dzieciątko Jezus. /za stroną WWW.fatima.pl/

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny

Przez Maryję rozpoczęło się zbawienie świata i przez Maryję musi się ono dopełnić – pisze św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny.

Drodzy Klubowicze i sympatycy KKCH SILOE!

28.04 wspominamy św. Ludwika Maria Grignon de Montfort, francuskiego kapłana i wędrownego kaznodzieję, żyjącego w latach 1673-1716. Ludziom naszego pokolenia jest ona znany przede wszystkim dzięki swojemu szczególnemu nabożeństwu do Matki Bożej. Oddał się Jej w “niewolę miłości” i na wyłączną własność. W Jej ręce złożył nawet wszystkie swoje zasługi, modlitwy, posty, uczynki pokutne, prace apostolskie, całą swoją osobę. Jego największym dziełem literackim, o którym rozmawialiśmy na ostatnim spotkaniu KKCH, był Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Matki Najświętszej, w którym szeroko rozwinął i uzasadnił korzyści, jakie daje to całkowite oddanie się Maryi. Podkreślał, że nie jest to nowa forma pobożności, ale nowy styl życia, gdyż to sam Jezus uczy nas tego, on sam 90% swojego życia żył poddany Matce Bożej (30 lat) – my z niewiadomych przyczyn skupiamy się wyłącznie na 10% jego życia, czyli ostatnich trzech latach, jakby pozostałe 30 było tylko przeczekaniem… Ludwik odkrył sens całego życia Jezusa. Był kapłanem zaledwie 16 lat, zmarł w wieku 43 lat.

Akt oddania siebie Maryi podejmowali później papieże, teologowie, m.in. św. Pius X, Benedykt XV i Pius XI, Stefan kardynał Wyszyński oraz św. Jan Paweł II, który w swoim herbie umieścił zawierzenie Bogurodzicy: “Totus Tuus” – “Cały Twój”. Jak sam pisze, ta „niebieska książeczka”, z którą spotkał się zanim został kapłanem (czyli „Traktat…”),  stała się punktem zwrotnym w jego życiu.
Ludwika beatyfikował w roku 1888 papież Leon XIII, jeden z najbardziej maryjnych papieży, a kanonizował w roku 1947 papież Pius XII. „Traktat…” nie został od razu wydany, był początkowo zapomniany, tak jak Ludwik sam zapowiedział – może dzięki temu przetrwał zawieruchę rewolucji francuskiej, ale odkryty na nowo miał rodzić wielkich świętych (tak to Ludwik przewidział i tak się też dzieje). Wydrukowany po 130 latach od jego śmierci – dziś uważa się, że został napisany dla naszych czasów. Ludwik był przekonany, że ostateczne zwycięstwo przyjdzie przez Maryję, która stworzy armię swoich wyznawców, koniecznych na czasy ostatnie (stąd druga nazwa „Traktat na czasy ostatnie”), w których ponoć żyjemy właśnie my, ludzie przełomu XX i XXI w.

Akt oddania się Matce Bożej w duchową niewolę miłości poprzedzają 33-dniowe rekolekcje, o których wiele można znaleźć w Internecie, choćby na stronie warszawskiej wspólnoty niewolników Maryi: https://pomaranczki.wordpress.com (zamieszczony tam jest też tekst „Traktatu”, oraz wszelkie informacje na temat wspólnoty Duchowych Niewolników Maryi, namiary na najlepsze konferencje maryjne (w tym szczególnie ciekawe ks. Piotra Glasa), a jeśli ktoś zechce pójść dalej to i szczegółowy program 33-dniowych rekolekcji, poprzedzający akt oddania, które można odprawić w zaciszu domowym. Polecamy!)

A wszystkich, którzy pragną bliżej poznać osobę św. Ludwika i dzieło jego życia zapraszamy nie tylko do lektury „Traktatu…” ale i do konferencji na jego temat, polecając dra Wincentego Łaszewskiego, znanego mariologa i wybitnego znawcę orędzia św. Ludwika Maria Grignon de Montfort:

https://pomaranczki.wordpress.com/2017/05/08/traktat-przygotowanie-na-czasy-ostatnie-wincenty-laszewski/

 

 

 

 

 

Błogosławionych Świąt Wielkiej Nocy

Miłości Wielkiego Czwartku,
Wiary Wielkiego Piątku,
Nadziei Wielkiej Soboty
i radości poranka Zmartwychwstania!
Tego wszystkiego życzymy Wam, Drodzy Członkowie Klubu Książki Chrześcijańskie Siloe i wszystkim naszym pomocnikom i sympatykom. Błogosławionych Świąt Wielkiej Nocy!!!

KKCH SILOE – cele i założenia

KLUB KSIĄŻKI CHRZEŚCIAJŃSKIEJ

 Klub Książki Chrześcijańskiej SILOE jest organizacją nieformalną, działającą przy Parafii Narodzenie NMP w Smolcu, skierowaną do wszystkich mieszkańców Smolca i okolic, zarówno parafian, jak i osób nieuczestniczących aktywnie w życiu parafii, odbywającym swoje spotkania zarówno w kościele, w domu parafialnym, jak i w świetlicy wiejskiej.

 CELE działalności:

  1. propagowanie literatury chrześcijańskich autorów;
  2. propagowanie kultury chrześcijańskiej, tradycji narodowych i religijnych;
  3. Integrowanie społeczności lokalnej, celem podejmowania wspólnych zadań na rzecz parafii i okolicznych mieszkańców.

Swoje CELE realizuje poprzez:

  1. Wywoływanie dyskusji na temat konkretnych pozycji literackich, omawianych na spotkaniach Klubu i reklamowanie najciekawszych.;
  2. Organizowanie spotkań autorskich;
  3. Gromadzenie i rozpowszechnianie informacji o zagrożeniach duchowych;
  4. Prowadzenie biblioteki parafialnej;
  5. Prowadzenie księgarenki parafialnej;
  6. Prowadzenie kawiarenki parafialnej;
  7. Aktywne uczestniczenie w organizacji uroczystości odpustowych, obchodów świąt kościelnych i narodowych;
  8. Wspieranie i organizowanie akcji charytatywnych na rzecz mieszkańców Smolca i okolic.
  9. Prowadzenie strony internetowej i portalu na FB.

kontakt: kontakt@siloesmolec.pl

Dziennik Siloe

2017

Nasza historia zaczęła się 17 marca 2017, kiedy to miało miejsce pierwsze spotkanie Klubu, zorganizowane przez Anię, Marzenę i Iwonę – Edyta miała tylko drzwi otworzyć i zamknąć, ale tak wyszło, że została na stałe :). Pojawiło sie na nim – ku naszemu zdziwieniu i radości – 13 osób!

Wcześniej powstała już biblioteka i mała księgarenka parafialna. Zaczęły o nich pisać lokalne media 🙂 (http://smolec24.pl/w-smolcu-powstala-obwozna-biblioteka-parafialna/), a wśród związanych z nią osób rosła potrzeba wymiany wrażeń, opinii i zwykłych przyjacielskich dyskusji na temat wartościowych książek chrześcijańskich…Potrzeba tak silna, że trzeba było coś z tym zrobić! I tak ustalono, że raz w miesiącu zainteresowani takim spotkaniem będą mieli okazję do wspólnego wypicie kawy i porozmawiania o tym, co przeczytali, co ich poruszyło, co chcieliby przekazać innym…I takie spotkanie miało miejsce pierwszy raz właśnie 17 marca 2017 roku.

Potem było spotkanie kwietniowe Klubu z udziałem pani Agaty Combik z Gościa Niedzielnego (http://www.parafiasmolec.pl/2017/04/zycie-jako-wielka-opowiesc/) i niezwykle ciekawy wykład Sebastiana Kotlarza na temat osoby Piłata i procesu Jezusa.

W czerwcu spotkaliśmy się wyjątkowo w salce parafialnej – o kobietach w Biblii mówił ponownie Sebastian Kotlarz – aktywny członek naszego Klubu 🙂 i znawca tej tematyki.

8.09.2017 Klub Książki Chrześcijańskiej , jako współorganizator obchodów odpustu parafialnego, powołał do życia kawiarenkę parafialną, nadając jej i całemu Klubowi nazwę “SILOE”. Od tego dnia do 12.11 niestrudzenie w każdą niedzielę (poza wizytacją ks. Biskupa:) zapraszał parafian na kawę i ciastko po niedzielnych mszach świętych.

15.10.2017 organizowałyśmy Dzień Papieski, świętując przy smoleckich kremówkach.

21.10.2017 – nasze spotkanie miało charakter szczególny – wraz z Kręgiem Biblijnym gościliśmy ks. prof. Rajmunda Pietkiewicza, autora Biblii Polonorum, który w przystępny i interesujący sposób przekazał nam nieco wiedzy z zakresu tłumaczenia Biblii na język polski. Wyjątkowe spotkanie i wyjątkowy wieczór!

07.11.2017 – wraz z Towarzystwem Przyjaciół Smolca zorganizowaliśmy I Spacer Śladami Knillmanna. Z mieszkańcami Smolca (i prowadzącym Sebastianem Kotlarzem) przeszliśmy przez centrum naszej miejscowości, słuchając fascynujących faktów z naszej lokalnej historii. Spacer zwieńczyła kawa w kawiarence Siloe i quiz z nagrodami. Frekwencja zaskoczyła nawet organizatorów!

  1. – 12.11.2018 – współuczestniczyliśmy w Obchodach Święta Niepodległości. Nasze świętomarcińskie rogale biły rekordy popularności!

11.12.2017 gościem Siloe był pan Jacek Pulikowski wraz z małżonką. W ramach odbywających się rekolekcji parafialnych wygłosił on piękną konferencję o małżeństwie i rodzinie. Na naszej stronie FB znajdziecie szczegółowe sprawozdanie i wywiad z tym wyjątkowym gościem: https://www.facebook.com/siloesmolec/photos/a.145817312828454.1073741828.145806772829508/179367152806803/?type=3&theater

2018

6.01.2018 KKCH Siloe czynnie włączył się do organizacji II Smoleckiego Orszaku Trzech Króli, rozprowadzając balony z logo orszaku, gazetki i naklejki, a wcześniej wraz z www.smolec24.pl organizując kampanię reklamową tego przedsięwzięcia.

19.02 z przyczyn technicznych spotkanie Klubu Książki odbyło się w kuchni świetlicowej, ale i tak było miło, szczególnie że na tym spotkaniu pani Stanisława Puchała opowiadała nam o swojej świeżo wydanej książce „Kresowy Barysz i okolice”.

Wkrótce potem sprzątnęliśmy i umeblowaliśmy po remoncie nasze pomieszczenie kawiarenkowe, by 9.03 świętować uroczyście pierwsze urodziny Siloe. Obchodzimy je co prawda 17.03, ale już 9.03 miały miejsce oficjalne uroczystości, na których gościli nie tylko członkowie Klubu, ale i nasi kapłani i zaproszeni goście, w tym przedstawiciel Gościa Niedzielnego.

8.04 ruszył kolejny sezon kawiarenki, w tym dniu w wydaniu papierowym ukazał się w Gościu Niedzielnym całostronicowy artykuł o działalności naszego Klubu. Dziękujemy pani redaktor Agacie Combik za wiele miłych słów pod naszym adresem!

11.05 na spotkaniu Klubu Książki krótki wykład o Eucharystii wygłosił Sebastian Kotlarz, a nasze dyskusje skupiały się głównie na pozycjach książkowych o tej właśnie tematyce.

31.05. „zarząd” Siloe niósł w trakcie procesji Bożego Ciała jeden z parafialnych feretronów,

a już 8.06 naszym gościem był ks. prof. Mariusz Rosik i tak dotrwaliśmy do końca sezonu wiosennego.

14.08 – czyli już prawie po wakacjach – uruchomiliśmy nasz nowy projekt „Święty na każdy dzień”. Polegał on na przedstawianiu sylwetek najbardziej popularnych świętych na naszym profilu FB, które były również wyświetlane w trakcie mszy świętych w naszym kościele. Z braku rąk do pracy projekt przeżywa obecnie małe zawirowanie, ale liczymy, że wkrótce powróci do naszej codzienności.

2.09. ruszył kolejny sezon kawiarenkowy, biblioteka parafialna, którą prowadzimy, jak i miesięczne spotkania literackie, zostały przeniesione na stałe ze świetlicy wiejskiej do salki parafialnej. Postanowiliśmy być bliżej parafian, co zwiększyło zainteresowanie naszą działalnością.

23.09. działaniom kawiarenki patronował św. o. Pio. Dzięki naszemu sympatykowi, Zdzisławowi, gościliśmy relikwie o. Pio, mieliśmy możliwość porozmawiania z duchowymi dziećmi o. Pio i zakupienia wielu ciekawych książek o tym świętym.

30.09 z kolei była niedziela anielska. Anioły obsługiwały gości, ale też oceniały stroje najmłodszych i ich literackie dzieła poświęcone aniołom stróżom. Było sielsko-anielsko, ale i misyjnie, bo w naszej parafii gościł w tym dniu misjonarz z Afryki, ks. Marian, który przekazał nam wiele ciekawych informacji z życia swojej palcówki misyjnej w Togo i Wybrzeża Kości Słoniowej.

6.10 ruszył nasz kolejny projekt, jakim są Pierwsze Soboty Miesiąca. To nabożeństwo było już wcześniej obecne w naszej parafii dzięki matkom różańcowym, my przeprowadziliśmy jedynie mały lifting, dodając rozważania różańcowe, uwydatniając poszczególne obelgi, wskazane przez Maryję w Fatimie i doprowadzając do przeniesienia adoracji Najświętszego Sakramentu z godzin wieczornych na poranne nabożeństwo. Współdziałanie naszych dwóch wspólnot okazało się bardzo owocne. http://www.siloesmolec.pl/?m=201809

14.10 obchodziliśmy w kawiarence Dzień Papieski. Były oczywiście nasze smoleckie kremówki papieskie i kilka akcentów związanych z naszym wielkim rodakiem. http://www.siloesmolec.pl/?p=245

11.11 Siloe zaprosiło parafian do wspólnego świętowania Dnia Niepodległości w setną rocznicę jej odzyskania. Były przede wszystkim nasze rogale świętomarcińskie, ale też piosenki patriotyczne, recytacja „Kto ty jesteś” („Katechizm polskiego dziecka” Stanisława Bełzy) w wykonaniu naszego stałego gościa Antosia i zasłużonego dla naszej ojczyzny p. Andrzeja Wirgi. Finałem obchodów kawiarenkowych było wspólne odśpiewanie hymnu o godz. 12.00 – zgodnie z propozycją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wzięli w nim licznie udział nie tylko sympatycy naszej kawiarenki, ale też członkowie innych wspólnot parafialnych i przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Smolca. To była bardzo wzruszająca chwila! http://www.siloesmolec.pl/?p=281

16.11 po raz kolejny naszym gościem był ks. prof. Mariusz Rosik. Tym razem opowiadał o swoich podróżach. Nasz gość jest bowiem nie tylko wybitnym biblistą, ale też niestrudzonym podróżnikiem! http://www.siloesmolec.pl/?p=324

Ponieważ 12.10 spotkanie literackie kręciło się trochę wokół o. Pio, a trochę wokół Matki Bożej, to finał jego był taki, że 5.11 Siloe uruchomiło swój kolejny projekt, jakim są rekolekcje „33 dni” dla kandydatów na niewolników Maryi wg „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Grignon de Montfort. To był piękny czas wrastania w wierze – w programie „Do Jezusa przez Maryję” – zakończony 3-dniowymi rekolekcjami maryjnymi w Jaszkotlu (6-8 grudnia), w czasie których 14 osób z naszej grupy złożyło akty oddania w niewolę Maryi, dwoje odnowiło ten akt, a wielu przyjęło szkaplerze. Razem przeżywaliśmy też Godzinę Łaski i tym niesamowitym akcentem weszliśmy w okres przygotowań do Bożego Narodzenia. http://www.siloesmolec.pl/?p=257

2019

W 2019 rok weszliśmy z nowymi mebelkami dla naszej biblioteki i przenieśliśmy ja ze świetlicy wiejskiej na teren plebanii. Oczywiście mogliśmy je zakupić dzięki ofiarności gości kawiarenkowych. Nie tylko jest na czym postawić książki, ale ogólnie salka nabrała blasku, na styczniowym spotkaniu literackim było przytulnie i elegancko:).

6.01 już na stałe wpisujemy do kalendarza naszych imprez. Kolejny Orszak Trzech Króli, który współtworzyliśmy nieco. Dziękujemy Smolec Cantans, że od trzech lat ten dzień jest dla nas wyjątkowy!

17.01 wraz z ks. Grzegorzem świętowaliśmy hucznie jego 50-te urodziny. Oj. działo się !

3.02 ruszył czwarty sezon kawiarenki “Siloe”. W tym roku przerwy na Wielki Post nie będzie, tak więc zapraszamy na kawę i ciastka, ale przede wszystkim na wspólne spotkania, pogaduchy i snucie wizji przyszłości – bowiem niejedna ważna inicjatywa parafialna właśnie tu się zrodziła!

31.03 w kawiarence Siloe pożegnaliśmy Marka Gierczaka, naszego organistę, ale przede wszystkim inicjatora i realizatora wielu parafialnych przedsiewzięć (Chór Smolec Cantans, Orkiestra Dęta, Orszak Trzech Króli, obchody Świeta Niepodległości). To ogromna strata dla naszej parafii.

18.04 ujawnił się oczom parafian nasz nowy projekt: “Margaretki”. Projekt szczególnej modlitwy za kapłanów. Siedmioosobowe składy modliły się za naszych kapłanów już od kilku miesięcy, ale oficjalnie przyrzeczenie złożyły w tym dniu, przekazując pamiątkowe “Margaretki” z wypisanymi imionami modlących się osób, naszym trzem kapłanom. Całością zarządzać będzie Joasia Młyńczyk.

25.03 do grona Niewolników Maryi przyjęliśmy Beatkę, dwie kolejne osoby odnowiły akt zawierzenia, tym razem już uroczystości miały miejsce w naszym kościele, z naszym kapłanem. To znaczący początek, a czy coś się z tego zrodzi?

28.04 wspomnienie św. Ludwika – spotkanie integracyjne w kawiarence Siloe, niestety, długi weekend nie sprzyja frekwencji, ale z 10 osób się zebrało, by porozmawiać przy tej okazji o życiu z Maryją u boku.

10.05 w Smolcu gościł ks. prof Mariusz Rosik, na zaproszenie połączonych sił Siloe Smolec i Kręgu Biblijnego. Tematem spotkania była eucharystia, jako uobecnienie męki, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. Frekwencja na tych spotkaniach akurat zawsze dopisuje.

23.06 Siłami głównie Siloe, ale też przy wsparciu kilku parafian, przy słowiczych głosach Smolec Canstans, torcie Ani K.K, pomysłach Tomka… zorganizowaliśmy obchody 60-lecia kapłaństwa ks. prałata Alfonsa Jurkiewicza. Było naprawdę godnie. Jubilat sprawiał wrażenie zadowolonego, a nasze “ogrody watykańskie” ledwo pomieściły uczestników uroczystości.

16.06 odwiedził nas oddział zamiejscowy z Kanady:) czyli nasza droga Jadzia, która tam w Kanadzie, w polskim kościele, również prowadzi kawiarenkę, a którą poznaliśmy w ramach wspólnej podróży do przeszłości, czyli na pielgrzymce Smolec Cantans na Ukrainę.

30.06 pożegnaliśmy ks. Waldemara Kontka. Informacja spadła na nas jak grom z jasnego nieba, w ostatniej chwili, ale dla Siloe nawet dwa dni wystarczą, by przygotować upominek pożegnalny i imprezę – znów w ogrodach watykańskich naszej parafii.:)

7.07 przywitaliśmy nowego proboszcza ks. Jarosława Witoszyńskiego… i …patrz jak wyżej…ogrody watykańskie itd. … chyba założymy firmę organizującą imprezy:)

  1. 09. ruszyła kawiarenka Siloe (to oczywiście przede wszystkim nasza Marzenka), ale jak zauważyliście miała w tym roku większe wsparcie:), a przy kawiarence mini–księgarenka i w ostatnie niedziele miesiąca biblioteka parafialna.

7.09 – przeżywaliśmy pierwszą sobotę miesiąca, kontynuujemy bowiem nasze spotkania na modlitwie różańcowej, mszy świętej i adoracji, dbamy o to nabożeństwo (tu głównie nasza Małgosia) razem ze wspólnotą Żywego Różańca (dziękujemy pani Franciszce za bardzo owocną współpracę na tym polu) i chyba już wszystko jest ładnie poustawiane… Na brak parafian nie narzekamy, a przyjeżdżają też do nas z Muchoboru WielkiegoJ

8.09 odpust parafialny – zaproponowaliśmy Dzień Otwarty Siloe Smolec, zaprosiliśmy do biblioteki, kawiarenki , ale przede wszystkim rozprowadzaliśmy szkaplerze (zarządzała tym Ania) , które ksiądz proboszcz nakładał uroczyście wszystkim chętnym. Przyjęły je 22 osoby! Po mszy odpustowej zaprosiliśmy na specjalne spotkanie Klubu Książki, poświeconego objawieniom Maryjnym – w końcu to urodziny Matki Bożej! Poszczególne objawienia omawiali Małgosia, Sebastian, Darek i nasz gość Zdzisław. To wszystko oczywiście przy kawie i naszych specjałach kawiarenkowych.

26.09 Anielska Niedziela – w kawiarence uwijały się aniołki różnej maści, witające nasze małe parafialne “aniołki”, szczególnie te, noszące imiona świętych Archaniołów. Sprawdzaliśmy, czy potrafią skomunikować się ze swoim Aniołem Stróżem, nagradzając piękne recytacje modlitwy:). Jak świeże bułeczki rozeszły się też aniołki wykonane przez podopieczną Parafialnej grupy Caritas.

7.10 czcimy Matkę Boską Różańcową. Dla wspólnoty Oddanych Maryi, działającej w ramach Siloe Smolec, było to szczególne święto. Przyjęliśmy do naszego grona kolejnych 8 osób, co daje już wynik 29 ! Tyle osób za naszym pośrednictwem powierzyło swoje życie Niepokalanej!

13.10 były oczywiście Smoleckie Kremówki Papieskie, jak zawsze u nas na Dzień Papieski, ale zebraliśmy się też w kawiarence parafialnej na spotkaniu poświęconym objawieniom w Fatimie – zgodnie z naszym hasłem: strawa dla ciała i dla ducha! Choć kremówki rozeszły się w mgnieniu oka (obsługa kawiarenki też się nie załapała), to już chętnych do rozmów o objawieniu Maryi było zdecydowanie mniejJ. To jednak ta mała grupa obrała lepszą cząstkę tych obchodów:). Reasumując: niepowtarzalny smak, w niepowtarzalnej atmosferze!

25.10 wraz Kręgiem Biblijnym gościliśmy ks. prof. Mariusza Rosika, który nie tylko pięknie opowiadał o Libanie, ale również podpisywał swoją najnowszą książkę, którą jest właśnie przewodnik po tym pięknym kraju. Nie była to jednak jedyna literacka premiera tego wieczoru:) “Przewodnik po Ziemi Świętej”, autorstwa Tomka Soróbki cieszył się nie mniejszą popularnością – miał tę przewagę, że wielu naszych parafian odnalazło się na jego kartach…mowa oczywiście o pamiątkowej fotoksiążce z wrześniowej pielgrzymki!

8.11. odbyło się cykliczne spotkanie Klubu Książki. Rozmawialiśmy o książce (i filmie) pt. “Nieplanowane”, ale zatrzymaliśmy się też nad nowościami księgarskimi i nowymi pozycjami w naszej bibliotece parafialnej. Nasi goście też potrafią wynajdować “perełki”, nie tylko w domowych biblioteczkach, ale i na półkach w przedsionku kościoła:). Mimo długiego weekendu przyszło 14 osób!

10.11 były tradycyjne smoleckie rogale świętomarcińskie i biało- czerwone deserki! (nasze rogale to kolejny hit kawiarenkowy:). A już następnego dnia o godz. 9.00 i modliliśmy się w intencji ks. Prałata w 85 rocznicę jego urodzin. Świętowanie w kawiarence poprzedziła premiera filmu o życiu i pracy ks. Prałata… Nominacji do Oskara jeszcze nie ma i my też nie rozumiemy dlaczego… A całość świętowania zamknęło odśpiewanie Bogurodzicy, Roty i Hymnu Państwowego o godz. 12.00! Akcję „Niepodległa do Hymnu” wpisujemy już na stałe do kalendarza Siloe. Dwa lata tu już tradycjaJ

22.11 miało miejsce pierwsze spotkanie formacyjne nowej wspólnoty ODDANI MARYI, która została stworzona przez Siloe Smolec i będzie działać pod szyldem Siloe. Było sporo o Niepokalanym Poczęciu, ale pochyliliśmy się też nad Traktatem św. Ludwika “O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania . Na pierwszym spotkaniu pojawiło się 20 osób!

7.12. pierwsza sobota miesiąca…było zimno, ale niezależnie od pogody trzeba wynagradzać Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy świata i swoje własne, do czego zachęcamy już od dawna, tym bardziej, że kolejnego dnia była uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i Godzina Łaski! Wpisaliśmy już te spotkania na ogólnopolską mapę nabożeństw „soboty.pl.”

W grudniu też publikowaliśmy cykl rozważań adwentowych, autorstwa Sebastiana Kotlarza – łącznie miały miejsce 4 spotkania w formie postów na FB, dokładnie jak 4 świece na wieńcu adwentowym. Ufamy, że pomogły one wielu z nas przygotować się do świąt Bożego Narodzenia.

Na przełomie roku Siloe Smolec było jednym z “Miejsc Nadziei” (grupa nr 3). W naszej kawiarence powitaliśmy ponad 20 uczestników Europejskiego Spotkania Młodych Taize. Prawie trzy godziny, dzieliliśmy się doświadczeniem życia w swoich rodzimych parafiach, oczywiście okazując naszym gościom polską gościnność, stoły więc musiały się uginaćJ Miło było popatrzeć na te młode uśmiechnięte twarze z różnych części Europy. Relacjonowaliśmy też na bieżąco cały przebieg spotkania na naszym profilu facebookowym, ogrom pracy, ale i ogrom satysfakcji, szczególnie gdy potem otrzymywaliśmy komentarze i recenzje nie tylko w języku polskim!

2020

W Nowy Rok weszliśmy w nieco zmienionym składzie, uformował się 4-osoby „zarząd” : Marzena, Joanna, Małgorzata i Edyta. Każda z nas odpowiada za inne elementy funkcjonowania Siloe, bo jak sami widzicie, rozpiętość tematów, jakimi się zajmujemy, jest bardzo szeroka.

6.01.2020 jak zwykle aktywnie włączyliśmy się w parafialny Orszak Trzech Króli. Już tradycyjnie obstawiamy balony, rozdajemy gadżety orszakowe i wyłapujemy z tłumu wszystkie małe aniołki . Całość bowiem ogarnia kto inny, a mianowicie chór Smolec Cantans.

10.01.2020 miało miejsce pierwsze w 2020 roku spotkanie z książką chrześcijańską (trwało 180 minut! Coś musimy z tym zrobić, może odliczać czas każdemu mówcy?),

a już 12.01.2020 postaraliśmy się zaskoczyć naszych gości nowym obliczem kawiarenki. Koniec z plastikami, bowiem tak dobrą kawę, jak nasza, trzeba pić w pięknych filiżankach! Nowy wystrój, nowe nakrycia, nowy charakter naszych spotkań. Pytaliśmy Was o zdanie w naszej ankiecie, rozmawiamy, próbujemy zbierać różnorakie informacje na swój temat i wiemy już w którą stronę chcemy ostatecznie iść.

W styczniu też zaprosiliśmy Was do modlitwy za kapłanów, gdyż to Siloe (a konkretnie Joasia) powołało do życia i opiekuje się naszymi parafialnymi „Margaretkami” (to szczególna modlitwa za konkretnego kapłana), co zaowocowało powstaniem kolejnej nowej „Margaretki”, która ujawniła swoje istnienie jednak dopiero w 25 rocznicę świeceń kapłańskich ks. Proboszcza Jarosława Witoszyńskiego:).

24.01.2020 miało miejsce comiesięczne spotkanie wspólnoty “Oddanych Maryi”! Ta wspólnota rozwija się w takim tempie, że aż trudno uwierzyć, że powstała w listopadzie:) W tym miesiącu skupiliśmy się na temacie Bogurodzicy – to kolejny dogmat związany z naszą Panią, a zamierzamy “przerobić” je wszystkie. Na spotkaniu pochyliliśmy się też nad kolejnym rozdziałem Traktatu św. Ludwika, a potem oczywiście dyskusje “o życiu” – czyli co tam w duszy komu gra, a choć odrobinę wiąże się z tematem spotkania:). Każdy jest mile widziany na tych spotkaniach, niezależnie czy przechodził rekolekcje 33 dni zawierzenia Maryi, czy nie.

2.02.2020 wielu parafian dochodziło do siebie po IV Parafialnym Balu Charytatywnym, a Siloe żegnała tymczasem księdza Krzysztofa, który głosił u nas rekolekcje adwentowe, wspierał nas w trakcie kolędy i nie tylko. Po dwóch miesiącach przyzwyczailiśmy już do niego i ciężko było nam Go oddać:)

14.02.2020, mimo ferii, odbyło się cykliczne spotkanie Klubu Książki Siloe Smolec. Sporo różnych tematów zostało poruszonych i wiele książek zareklamowanych. Zapraszaliśmy na kolejne spotkanie w drugi piątek marca, nie mając pojęcia, co nas czeka i że długo, długo się nie spotkamy….

21.02.2020 mszą św. o 18.00, rozpoczęliśmy 33 dniowe rekolekcje Oddani Maryi, by 34.dnia uroczyście zawierzyć swoje życie Niepokalanej. Zainteresowanie, mimo trwających ferii zimowych, było spore. Jeśli jeszcze nie wiesz, o czym tu piszemy , to zapraszamy na naszą stronę internetową WWW.siloesmolec.pl do zakładki Oddani Maryi.

11.03.2020 o godz. 20.00 – Siloe zaprosiło Parafian do włączenia się do wielkiej akcji modlitewnej, by przebłagać Trójcę Przenajświętszą i Niepokalane Serca NMP – widmo koronowirusa stało się realne! Część parafian spotkała się o 20.00 na różańcu w kościele, sporo modliło się w swoich domach. Tego dnia odwołaliśmy też marcowe spotkanie z książką i zawiesiliśmy działalność kawiarenki. Następnego dnia ogłoszono zamknięcie szkół. Póki co, nabożeństwa w naszym kościele odbywały się bez zmian.

14.03.2020 zainicjowaliśmy w naszej parafii dzieło modlitwy w intencji naszych rodzin, całej parafii i naszej Ojczyzny. Od 16 marca zwyczajowo Kościół zaprasza do modlitwy nowenną przed Zwiastowaniem Najświętszej Maryi Panny (25.03), stąd taki był nasz wybór. Nasi kapłani zaproponowali, by połączyć ten trud modlitewny z codziennym różańcem o 20.30, do którego wezwał wszystkich kapłanów Episkopat Polski. Wielu z nas kontynuowało więc modlitwę też po Święcie Zwiastowania. Cudowne było to, że do akcji przystąpiły wszystkie smoleckie wspólnoty parafialne.

15.03.2020 pierwsza msza on line z naszego kościoła, przez nasz profil facebookowy. Było to ogromne wezwanie techniczne, realizowane w pośpiechu, ale dla naszego Tomka Soróbki nie ma rzeczy niemożliwych, jedynie na cuda trzeba czasem ze trzy dni poczekać:). Możliwości techniczne naszego parafialnego Internetu szybko postawiły nas do pionu, gdy pierwsza transmisja w połowie się urwała. Ale dokupiliśmy sprzętu, przeszliśmy na prywatny net i już 20.03 była pierwsza transmisja Drogi Krzyżowej – próba generalna przed kolejną niedzielną mszą świętą. A potem juz poszło… Z każdym tygodniem było lepiej i ciekawiej, z czasem doszła druga kamera. Zainteresowanie było ogromne, rekord padł w Niedzielę Palmową, gdy podłączonych było ponad 200 odbiorników, a zakładamy, że przy wielu mogły zasiąść całe rodziny. Do końca maja transmitowane były msze święte w niedziele i święta w tygodniu , nabożeństwa Drogi Krzyżowej i całe Triduum Paschalne. Komentarze na FB ukazywały, jak bardzo ta łączność była nam w tym trudnym czasie potrzebna.

22.03.2020, jak ogłosił w tym dniu ks. Proboszcz, Siloe miało “odpust”, bo były czytania liturgiczne o sadzawce Siloe. Poszliśmy więc na całość… nasze stoły uginały się od słodkości, ale parafianie mogli na to popatrzeć jedynie przez ekrany swoich komputerów:);ciągle możecie podziwiać na FB choćby zdjęcie słodkich rogalików. W tym dniu ogłosiliśmy też konkurs na bohatera pandemii w naszej smoleckiej parafii i przyjęliśmy pierwsze nominacje:)

25.03.2020 roku byliśmy świadkami pięknej uroczystości, pięknej inaczej, bo była wyjątkowa. Dzień przed zamknięto nam praktycznie kościół, z naszej wspólnoty mogły wejść jedynie 2 osoby. Akty zawierzenia Jezusowi przez Maryję składaliśmy przed ekranami swoich komputerów, a w kościele, w imieniu wszystkich rekolektantów, akt odczytała Ania Miś. Reasumując, 17 osób zawierzyło siebie Maryi, 18 odnowiło akty złożone w ubiegłych latach. Jest już nas obecnie 46 osób, które przeszły rekolekcje wraz z Siloe, z czego 26 to członkowie naszej parafii. Choć zaraz po ogłoszeniu regulacji prawnych wydawało się, że misternie przygotowana uroczystość zawaliła się w jednym momencie, to nasza Wielka Patronka szybko sprawy poukładała i było cudnie. Co więcej, udało nam się wszystkich chętnych (bo nie wszyscy wychodzili wówczas z domów) zmieścić w kościele w dwóch dodatkowych grupach po pięć osób na sam akt zawierzenia. Jedni na Anioł Pański, drudzy po mszy świętej wieczornej.

2.04.2020 modliliśmy się przez wstawiennictwo naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II. Prosiliśmy o świętych kapłanów, o wsparcie i ochronę dla tych, którzy mimo ograniczeń i trudności, cały czas nam posługują – to był Pierwszy Czwartek Miesiąca. Następnego dnia był Pierwszy Piątek Miesiąca i Droga Krzyżowa on-line poprzez nasz profil , kolejnego dnia Pierwsza Sobota Miesiąca – na mszę św. o 9.00 oczywiście zabrakło miejsc, pierwszeństwo dostały 4 panie zelatorki i jedna osoba zamawiająca intencję. Dzięki otwartości naszych kapłanów udało się jednak zorganizować dodatkową mszę dla Siloe i komunię świętą dla pozostałych chętnych. Zmiana tajemnic różańcowych odbyła się wirtualnie i telefonicznie:).

A potem było wyjątkowe Triduum Paschalne i Święta Wielkiej Nocy, poza służbą liturgiczną, panią organistką i obsługą transmisji do dyspozycji było jedno miejsce:). W Wielki Czwartek 9.04 parafian reprezentowała nasza Joasia, jako szefowa Margaretek i całego projektu „Kwiatek dla księdza”, złożyła życzenia i podziękowania naszym kapłanom, a my włączaliśmy się do tych życzeń przez łącza internetowe. Widok pustego kościoła podczas tak wielkich uroczystości jest niesamowicie przygnębiający. Dysponujemy fotografiami i nagraniami z tych dni. Jeszcze w Wielki Czwartek i Piątek dało się jakoś to zaakceptować, ale procesja Wielkiej Soboty wokół pustych ławek kościoła pozostanie zapewne na zawsze w pamięci tych, którzy to widzieli.

28.04.2020 wspominaliśmy św. Ludwika Grignon de Montfort, niestety tylko on-line:), a potem nadszedł weekend majowy, kolejny pierwszy piątek i pierwsza sobota, ale i uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Było już nas trochę więcej w kościele, była też dodatkowa msza… Powoli wracaliśmy do „normalności”.

8.05.2020 o godzinie 19.00, Krąg Biblijny przy naszej parafii wraz z Siloe Smolec zaprosiły na wykład ks. prof. Mariusz Rosika, wykład, którego założeniem było wprowadzenie parafian w lekturę ostatniej księgi Biblii, Apokalipsy św. Jana. Z racji obowiązujących obostrzeń sanitarnych odbyło się ono w trybie on-line. Niektórzy obawiali się nowoczesnych technik komunikacji, ale udało się (dzięki Jackowi:)). Był to jeden z takich wykładów, po których dochodzi się do wniosku, że “wiem, że nic nie wiem”… 🙂 No ale pragnienie zdobywania wiedzy zaczyna się najczęściej właśnie w momencie uświadomienia sobie swojej niewiedzy:).

13.05.2020 zaprosiliśmy wszystkich czcicieli Niepokalanej do odświeżenia wiedzy o objawieniach Fatimskich. Przede wszystkim zaprosiliśmy Oddanych Maryi na kolejne trzynaste dni miesiąca na msze święte wynagradzające Jej Niepokalanemu Sercu. Będziemy trwać tak do 13 października (nie ma przerwy wakacyjnej:) na modlitwie, ale też na zgłębianiu Jej orędzia. 13.maja Niewolnicy Maryi (wspólnota Oddanych Maryi) mieli okazję posłuchać streszczenia objawień majowych i najważniejszych aspektów tego przesłania w formie rozmowy audio (udostępniamy to zamkniętej grupie członków wspólnoty), od 13 czerwca, z uwagi na zniesienie obostrzeń sanitarnych w kościołach, nasze wystąpienia przenieśliśmy do kościoła i po mszy świętej wynagradzającej zapraszamy wszystkich parafian do pozostania na kilka minut omówienia orędzia z danego dnia. Mimo epidemii, kontynuujemy też cykliczne spotkania z Traktatem św. Ludwika w każdy czwarty piątek miesiąca w formie audio-video na grupie internetowej Niewolnicy Maryi. Kończymy powoli drugi rozdział.

18.05.2020 obchodziliśmy setną rocznicę urodzin Jana Pawła II. Tomek wzbogacił transmisję internetową o wzruszający clip, przypominający dzieło Jana Pawała II, a Siloe Smolec wraz z p. Franciszką, przygotowało dekorację w kościele. Pięknie było też wieczorem na nabożeństwie upamiętniającym naszego wielkiego rodaka, zaproponowanym przez księdza Proboszcza, w które aktywnie Siloe się zaangażowało.

Z początkiem czerwca, w związku z całkowitym odblokowaniem kościołów, zakończyliśmy transmitowanie mszy świętych z nabożeństw w naszej świątyni. To był piękny czas wspólnej łączności duchowej, ale też mocno wymagający dla osób, które ją obsługiwały. W zasadzie wszystko spoczywało na barkach Tomka Soróbki, dlatego zaprosiliśmy mieszkańców Smolca na mszę św. jego intencji w dniu 14.06 na godz. 11.30, by podziękować mu modlitwą za tę wyjątkową służbę na rzecz naszej parafii. Tomek jeszcze wówczas nie wiedział, że został zwycięzcą konkursu i że w tym dniu, jako Szef Parafialnej TV, otrzyma nagrodę WIRUS 2020 i tytuł Bohatera Pandemii:) Ksiądz Proboszcz wręczył pamiątkową statuetkę, a każdy z nas miał możliwość osobiście podziękować naszemu Bohaterowi za te trzy miesiące ciężkiej pracy intelektualnej i fizycznej, bo przecież cały sprzęt każdorazowo przynosił on z własnego domu…

BOŻE CIAŁO 2020 było w tym roku inne, procesja jedynie wokół kościoła. Siloe aktywnie włączyło się w przygotowanie feretronów, figurek, ołtarzy – nasza Marzenka odpowiadała za pierwszy ołtarz na parkingu, tak że mimo epidemii było wszystko: procesja, 4 ołtarze, dziewczynki sypiące kwiatki, strażacy… i w ogóle było cudnie:)

13.06.2020 – kolejne spotkanie fatimskie, tym razem  kościele,  omówienie objawień również. Dzięki tej zmianie więcej osób posłuchało.

20.06.2020 w uroczystość NIEPOKALANEGO SERCA MARYI Wspólnota Jej Niewolników uczestniczyła we mszy świętej o godz. 9.00 a następnie w nabożeństwie specjalnie przygotowanym na tę okoliczność. Dziękujemy ks. Proboszczowi za to, że jest z Oddanymi Maryi, kiedy tylko potrzebujemy jego wsparcia, zastanawiamy się jednak wciąż jak zachęcić pozostałych parafian do większego zainteresowania patronką naszej parafii… to już zadanie chyba na kolejny rok pracy, po wakacjach…

Staramy się na bieżąco przypominać o co znaczniejszych świętach Matki Bożej czy wspomnieniach innych świętych kościoła, prowadziliśmy relacje „prawie on-line” z pielgrzymek parafialnych krajowych (np. Licheń) i zagranicznych (np. Ziemia Święta), przypominamy o ważnych wydarzeniach w naszej parafii i rocznicach organizowanych przez inne wspólnoty, interesujemy się tym, co dzieje się po sąsiedzku. Oferujemy Wam książki – teraz już z dwóch oddziałów: biblioteki parafialnej ogólnej (Iwonka) i Biblioteki Oddanych Maryi (Edyta).  A tym razem wakacji nie było…

13.07 i 19.08.2020 – spotkaliśmy się w kościele z okazji rocznicy objawień fatimskich. W sierpniu nieco inna data, bo objawienia nie odbyły się w terminie, z uwagi na aresztowanie dzieci.

07.09.2020 – W Częstochowie, w Centrum Zawierzenia, odkryliśmy milenijną Księgę Parafialną zawierzenia naszej parafii Maryi – okazało się, że nasza wspólnota Oddanych Maryi ma 55-letnie korzenie!

09.09.2020 – w końcu spotkaliśmy się w realu! Pierwsze po kilkumiesięcznej przerwie spotkanie klubu literackiego zgromadziło 13 osób. A było o czym rozmawiać, bo więcej czasu spędzaliśmy w domach to książek więcej przeczytaliśmy. Poprowadziła Marzenka, szybko ją zagospodarowaliśmy, bo przecież kawiarenka wciąż zamknięta, ale docelowo musimy znaleźć kogoś, kto tymi spotkaniami pokieruje …

13.09.2020 – kolejne spotkanie fatimskie, kolejna konferencja… jest nas co raz więcej. Mamy już stałych uczestników, ale wciąż pojawia się ktoś nowy. Za miesiąc finał… już niestety gdzie indziej, od jutra wszystkie nabożeństwa w kaplicy cmentarza. Zaczynamy remont dachu kościoła.

14.09.2020 – rozpoczęliśmy remont naszej świątyni, co uniemożliwiło funkcjonowanie kawiarenki Siloe, wszelkie pomysły, by jednak ją utrzymać, zniszczył lockdown i zamknięcie wszystkiego w kraju.

25.09.2020 – pierwsze po przerwie „wirusowej” spotkanie wspólnoty Oddani Maryi. Tematem przewodnim było Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Było nas  zaledwie 14 osób, bo w tym samym czasie miały miejsce inne spotkania,  ale otworzyliśmy też bibliotekę i zaplanowaliśmy najbliższy semestr.

9.10.2020 – ostatnie w tym roku spotkanie z książką chrześcijańską – rząd zamknął nas w domach, wówczas mieliśmy jeszcze nadzieje na reaktywację, działalności… szybko okazała  się ona złudna.

13.10.2020 – Finał spotkań fatimskich. Prelekcja Darka z objawień październikowych zakończyła nasz cykl nabożeństw i konferencji, ale mamy nadzieje, że to dopiero początek przybliżania orędzia Fatimy naszym parafianom. Oby do maja!

23.10.2020 – spotkanie Oddanych Maryi. Pierwsze z cyklu “Śladami Maryi”. Postanowiliśmy bowiem przejść z nią Jej śladami, ale nie tymi ziemskimi, jej życia w Nazarecie, ale tymi, które pozostawiła zjawiając się przez prawie dwa tysiące lat na wszystkich kontynentach Ziemi. Zaczęliśmy tak niezbyt chronologicznie, ale z uwagi na miesiąc różańcowy, od Matki Bożej Różańcowej i Rzymu, zatrzymując się pod Lepanto, ale poświeciliśmy też nieco czasu na historię modlitwy różańcowej. Tym razem mówiła Edyta.

1-8.11.2020 – Siloe wzięło czynny udział w akcji “Różaniec do Granic Nieba”

5.11.2020 – Pierwsze Smoleckie Zaduszki – Siloe zaprosiło na modlitewny spacer po cmentarzu smoleckim lokalnego regionalistę Sebastiana Kotlarza. Dwugodzinna Relacja na naszej stronie i na FB.

8.11.2020 – Wróciliśmy do przeprowadzania transmisji z parafialnych mszy świętych. Ograniczenia rządowe sprawiły, że nasza kaplica mogła przyjąć zaledwie kilkanaście osób, w namiocie nie dość, ze już zimno to miejsc też niewiele.

11.11.2020 – planowane obchody Święta Niepodległości i urodziny ks. Prałata trzeba było odwołać… kwarantanna covidowa na plebanii…

27.11.2020 – w ramach projektu “Śladami Maryi” konferencje o objawieniach Cudownego Medalika przedstawił Darek. Niestety, w kaplicy mało miejsc, ale na prywatnej grupie facebookowej mogli ją odsłuchać wszyscy członkowie wspólnoty Oddanych Maryi. Rozdawaliśmy tez cudowne medaliki parafianom. A napisał o nas Gość Niedzielny, bo przyjechał posłuchać pani redaktor Agata Combik.

3.12.2020 – to był początek naszego nowego projektu – czuwania Margaretek, za które jesteśmy odpowiedzialni, w pierwsze czwartki miesiąca. Projekt koordynuje Joasia.

8.12.2020 – Siloe poprowadziło Godzinę Łaski w parafii, w czasie której przyjęliśmy do wspólnoty Oddanych Maryi trzy osoby, które w trybie indywidualnym przygotowały się do zawierzenia Maryi swojego życia.

11.12.2020 – pożegnaliśmy ks. Prałata Alfonsa Jurkiewicza, który przeprowadził się do Domu Księzy Emerytów.

12. 12.2020 – po porannej mszy świętej miało miejsce kolejne spotkanie w ramach projektu “Śladami Maryi” –  o objawieniach  w Guadalupe mówiła Edyta. To pierwsze w historii objawienia uznane przez Kościół i abecadło maryjności, nie mogliśmy więc przejść obojętnie wobec rocznicy tego wydarzenia. I znów gwiazdorzyliśmy! Tym razem w papierowym wydaniu Gościa Niedzielnego. Cała strona o naszej wspólnocie!

31.12.2020 – po Wielkim Sprzątaniu wreszcie w naszej świątyni! Pod nowym dachem kościoła!

 

2021

6.01.2021 – Siloe znów obecne, no może nie na orszaku, ale na orszakowym kolędowaniu!

15.01.2021 – po prawie rocznej przerwie rusza Biblioteka Parafialna, ale działalność mniej więcej w tym samym czasie rozpoczyna nowa formacja muzyczna naszej parafii Miriam’s Slaves!

22.01.2021 – Kolejne spotkanie z cyklu “Śladami Maryi”, tym razem Edyta mówiła o “Objawieniach Maryjnych pierwszych wieków chrześcijaństwa”. Niestety w Kościele, do salki może wejść 5 osób. Kiedy to wariactwo się skończy?

20.01.2020 – rozpoczęliśmy piątą edycję rekolekcji 33 dni wg św. Ludwika Grignon de Montfort! Wszystkie informacje znajdziecie w zakładce Oddani Maryi.

7-09.03.2021– rekolekcje parafialne prowadził znany raper ks. Jakub Bartczak! Był tez gościem Miriam’s Slaves i specjalnie dla nas zaśpiewał, ale na naszej stronie też wywiad z rekolekcjonistą, udzielony specjalnie dla Siloe Smolec – polecamy szczególnie zrapowany o nas tekst.

17.03.2021 – czwarte urodziny Siloe Smolec! Skromne. Jedynie wpis na naszym FB, ale w tym dniu było tez spotkanie rekolekcyjne, wiec przynajmniej byliśmy razem!

19, 22 i 15.03.2021 – Finał rekolekcji zawierzenia! Naszym gościem był o. Marcin Wirkowski. I było naprawdę cudnie! W uroczystość Zwiastowania  z naszych ust nie schodziły słowa piosenki “Cały jestem Twój. Maryjo”!

23.04.2021 – spotkanie Oddanych Maryi w temacie “Maryja Współodkupicielka”. Prelekcje wygłosił Darek, ale przed nią przekazaliśmy Księdzu Proboszczowi dar ołtarza z naszych rekolekcji, a mianowicie piękny ornat fatimski. Nie jest to jedyny materialny dar naszej wspólnoty z rekolekcji zawierzenia – wartość całego wyniosła ponad 2100 zł.

02.05.2021 – ostatnia transmisja z mszy świętej. Wróciliśmy do normalności?

13.05.2021 – pierwsze w historii Smolca Nabożeństwo Fatimskie! Udało się  ! Piękna figurka, piękna procesja, piękni pastuszkowie… i znów gwiazdorzymy w Gościu Niedzielnym!

16.05.2021 – po bardzo długiej przerwie ruszyła Kawiarenka Siloe – co prawda z dużymi ograniczeniami, ale ruszyła! I okazało się jak wielu czekało na te chwilę!

połowa maja – to czas, gdy sercem byliśmy przy ks. Stanisławie Orzechowskim, który zmarł 19.05. Siloe na bieżąco informował o stanie jego zdrowia, a potem o uroczystościach pogrzebowych i czuwaniach.

28.05.2021 – spotkanie modlitewne Oddanych Maryi pod hasłem “Wszystko czynić przez Maryję, z Maryją, w Maryi i dla Maryi”. Oczywiście z udziałem Miriam’s Slaves.

 

 

Kawiarenka Siloe otworzy wkrótce ponownie swoje podwoje

Jeszcze chwila cierpliwości i kawiarenka Siloe otworzy na nowo swoje podwoje. Czeka na Was niespodzianka 🙂

Dzięki ofiarności gości naszej kawiarenki udało się zapewnić nowe stoły i ponad 20 krzeseł do salki katechetycznej i wesprzeć remont pomieszczeń, z których korzystają wszystkie wspólnoty i organizacje przyparafialne. Dzięki temu w rok 2018 wchodzimy już z nową jakością, co mamy nadzieję, umili czas spędzany z nami i zwiększy zainteresowanie naszym Klubem. Liczymy, że ofiary złożone w roku 2018 przez naszych sympatyków pozwolą nam organizować też w dalszym ciągu ciekawe spotkania, wykłady czy współorganizować rekolekcje.