MATKA BOŻA Z GUADALUPE

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Gaudalupe. My świętowaliśmy poranną mszą świętą i konferencją w temacie objawień z Meksyku, a są one wyjątkowe. To pierwsze zatwierdzone przez Kościół objawienia maryjne, a ich wymowa jest wyjątkowa! Po raz pierwszy Matka Boża zwraca się do całego Kościoła, swoje orędzie kieruje do wszystkich ludzi:

Dam Go [Boga] ludowi w mojej całej osobistej miłości, w moim współczuciu, w mojej pomocy, w mojej obronie, ponieważ prawdziwie jestem twą miłosierną Matką, twoją i wszystkich ludzi, którzy żyją razem w tym kraju i wszystkich innych ludzi różnych przodków”./…/ „Tu wysłucham ich łkania, ich narzekań, i uzdrowię ich ze smutku, ciężkich doświadczeń i cierpień.”

Maryja z Guadalupe mogłaby dziś stanąć w naszej kaplicy i powiedzieć dokładnie to samo. co powiedziała w 1531 roku: „Posłuchaj, weź to sobie do serca, mój najmłodszy i najdroższy synu, ta rzecz, która cię niepokoi, rzecz, która cię dotyka, jest niczym. Nie pozwól, aby twe oblicze, twe serce niepokoiło się. Nie bój się tej choroby twego wuja ani żadnej innej choroby, ani niczego, co ostre i bolesne. Czyż nie jestem tu, Ja, twoja matka? Czyż nie jesteś w moim cieniu i mojej opiece? Czyż nie jesteś w zagłębieniu mego płaszcza, w skrzyżowaniu mych rąk? Czy potrzebujesz czegoś więcej?”

No właśnie, czemu boisz się choroby? Czy Ona – Twoja Matka – nie jest tu obok? Czy potrzebujesz czegoś więcej???

Matka Boża z Guadalupe to patronka dzieci nienarodzonych i żadna nowomoda tego nie zmieni. Na tym obrazie jest brzemienna i uczy nas szacunku do życia. Jak pisze pan Wincenty Łaszewski, tak jak Aztekowie składali ofiary z dzieci, by nakarmić swoich bogów, tak i my dziś składamy ofiary z dzieci nienarodzonych, by nakarmić bożka egoizmu. I choć wiemy, że ten akapit nie przysporzy nam lajków, to czas stanąć w prawdzie, bo tylko ona się liczy.

Dziś Maryja z Guadalupe mówi nie tylko Juanowi Diego, nie tylko narodowi meksykańskiemu, ale całemu światu, że jej zadaniem jest chronić człowieka i towarzyszyć mu, że niesie pokój i daje życie, nosi nas w swoich ramionach, przyciska do serca, uspokaja i broni – „czy potrzebujesz czegoś więcej?” no właśnie… czy potrzebujesz czegoś więcej?

Nam dziś towarzyszył właśnie ten wizerunek, przywieziony z Meksyku kilka lat temu przez naszych smoleckich parafian.

Niech Maryja, „Doskonała Dziewica, Święta Maryja z Guadalupe”, prowadzi nas do prawdy, do Boga i do świętości.

 

GODZINA ŁASKI

Mimo, że nie prowadziliśmy jesienią rekolekcji “33 dni” to pozyskaliśmy we wspólnocie Oddanych Maryi trzech nowych członków:). W Godzinie Łaski dostaliśmy kaplicę do dyspozycji i nie zawahaliśmy się jej użyć:) . Z opinii uczestników wynika, że było pięknie:). Wykorzystaliśmy ten czas na modlitwę przed Najświętszym Sakramentem,  a Krysia, Kasia i Tomek złożyli akty zawierzenia Jezusowi przez Maryję. Gratulujemy!

CUDOWNY MEDALIK

Comiesięczne spotkanie Oddanych Maryi wypadło tym razem w 27 listopada, w święto Niepokalanej Maryi Panny od Cudownego Medalika. Idealnie wpisało się to w nasz cykl “Śladami Maryi” i za tym poruszeniem poszliśmy.

Z Cudownym Medalikiem w centrum naszych rozważań prześledziliśmy chyba dość dokładnie objawienia przy rue de Bac w Paryżu z 1830 roku, objawienia zapoczątkowujące Erę Maryi, o czym więcej można dowiedzieć się na naszych comiesięcznych spotkaniach w czwarte piątki miesiąca.
Tę piękną konferencję wygłosił Darek, a pochwalił nas nawet GOŚĆ NIEDZIELNY,  piórem pani Redaktor Agaty Combik. Przeczytajcie sami…

ŚLADAMI MARYI

Od października 2020 prowadzimy nowy projekt pt. “Śladami Maryi” , ale nie śladami jej ziemskiego życia, a tymi, które pozostawia po sobie w licznych objawieniach. Zaczęliśmy od ogólnego wstępu, od tego jak bada się zjawienia Maryi, dlaczego jedne są uznane przez Kościół, a inne nie, czy wszystkie, których nie potwierdził Watykan są nieprawdziwe, czy może jednak nie, jakie są kryteria oceniania i kto się tym zajmuje i dlaczego my się nimi zajmujemy. Mówiliśmy też o tym, że Katechizm Kościoła Katolickiego wskazuje: „W historii zdarzały się tak zwane objawienia prywatne; niektóre z nich zostały uznane przez autorytet Kościoła. Nie należą one jednak do depozytu wiary. Ich rolą nie jest «ulepszanie» czy «uzupełnianie» ostatecznego Objawienia Chrystusa, lecz pomoc w pełniejszym przeżywaniu go w jakiejś epoce historycznej. I tak podchodzimy również do tego, o czym na tych spotkaniach pragniemy mówić, bowiem dla Kościoła Objawienie jest jedno. Boże Objawienie,. Data graniczna to śmierć ostatniego z apostołów św. Jana.  Jak mówi pan Wincenty Łaszewski, Boże Objawienie to światło, a inne objawienia to ukazanie tego światła w jakimś miejscu i czasie. One tylko przypominają i ukonkretniają Objawienie przekazane raz na zawsze przez Boga.

Planowaliśmy wstępnie porządek chronologiczny, ale w miesiącu różańcowym nie dało się nie wspomnieć  o Matce Bożej Różańcowej! Było więc i o historii tej modlitwy, i o  Santa Maria Maggiore w Rzymie, o objawieniach roku 352 n.e. To były trudne czasy dla Kościoła, czasy szerzenia się herezji arianizmu. Nam dziś się wydaje, że jest ciężko, wielu mówi o kryzysie Kościoła. To poczytajmy o tamtych czasach 🙂 Matka Boża Różańcowa to szczególna ikona, jej pośrednictwu przypisuje się choćby zwycięstwo w jednej z 5 najważniejszych bitew świata – bitwie pod Lepanto, która zaważyła o losach całej Europy. Cudowne odwrócenie wiatrów powtrzymało nawałnicę islamu i obroniło chrześcijaństwa w Europie. Papież Pius V , podczas trwania bitwy, a było to 7 października 1571 r. , nagle przerwał rozmowy i podszedł do okna, po chwili ogłosił zwycięstwo… Nie odebrał informacji przez telefon komórkowy 🙂, bo ich jeszcze nie wynaleziono, po prostu zobaczył nad okrętami chrześcijańskiej floty Matkę Bożą Śnieżną, rozpościerająca swój opiekuńczy płaszcz… Jak pisze dr Wincenty Łaszewski, Pius V podał wynik bitwy dwa tygodnie wcześniej niż oficjalny kurier dotarł z ta wieścią do Rzymu. Pius V ogłosił 7 października świętem Matki Bożej Zwycięskiej – a na ścianie kaplicy, zbudowanej na tę okoliczność, obok pamiątek z bitwy znalazły się słowa: “Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Różańcowa Maryja dała nam zwycięstwo”. Może to sposób na dzisiejsze nasze problemy? Tylko Rzymianie wówczas szli ulicami miasta w ogromnej procesji, z tym właśnie obrazem…

Po tej bitwie był to najbardziej czczony wizerunek Maryi w Europie, ale nie było to Jej ostatnie słowo…potem był jeszcze Chocim… i Wiedeń…
Takie i inne historie opowiadamy na spotkaniach Oddanych Maryi w każdy czwarty piątek miesiąca. A to dopiero początek bardzo obszernego cyklu spotkań, zapraszamy!

Spotkania Fatimskie

Od 13 maja do 13 października organizowaliśmy dla parafian, ale szczególnie dla wspólnoty Oddanych Maryi i członków Żywego Różańca, comiesięczne spotkania w każdy trzynasty dzień miesiąca, za wyjątkiem sierpnia, gdy dzieci fatimskie zostały aresztowane i objawienie przesunęło się o kilka dni.  Na frekwencję nie narzekaliśmy, choć termin spotkania wypadał bardzo różnie. Po mszy świętej słuchaliśmy z uwagą omówienia każdego z objawień, które przygotowywała dla nas Darek. Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom i już planujemy kolejny cykl na rok 2021, bo pragniemy, jak Jezus, by Maryja była bardziej znana i miłowana!

Wrześniowe spotkania Oddanych Maryi

25.09.2020 spotykamy się w końcu w realu. Zapraszamy wszystkich członków wspólnoty i każdego kto chciałby z Maryją szukać swojej drogi.  Godz. 19.00 – salka parafialna -czwarte piątki miesiąca. A temat wrześniowy ciekawy: ” Dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny”.

Naszą wspólnotę tworzą osoby, które zawierzyły swoje życie Niepokalanej, ale też i takie, które na poważnie ten krok dopiero rozważają.  Uczymy się żyć z Maryją, w Maryi i dla Maryi. Poznajemy Ją, by móc bardziej Ją kochać, parafrazując słowa z Fatimy.  Spotkań w salce parafialnej nie było w ostatnim czasie, ale uczestniczyliśmy wspólnie w nabożeństwach Pierwszych Sobót Miesiąca i spotkaniach fatimskich. Z wrześniowym wykładem fatimskim związany jest właśnie ten obraz powyżej… Czeka nas jeszcze finał październikowy Fatimy!

Co więcej, nie jesteśmy niczym nowym w parafii… 7 września (w wigilie naszego święta patronalnego) na Jasnej Górze, w Jasnogórskim Centrum Modlitwy Zawierzenia, namierzyliśmy bardzo cenną rzecz: Parafialną Księgę Oddania Matce Bożej. Księgi oddania parafii w macierzyńską niewolę Matki Bożej, zwane inaczej Księgami Świętego Niewolnictwa (których zgromadzono na Jasnej Górze ponad 10 tysięcy) powstawały w trakcie Wielkiej Nowenny przygotowującej naród do obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski. Różne grupy oddawały się wówczas, w ciągu dziewięciu lat tej nowenny, w niewolę Matce Bożej. Ostatni rok Wielkiej Nowenny, 1965, przebiegał pod hasłem „Weź w opiekę naród cały”. Wówczas oddawały się poszczególne parafie, a delegacje parafialne przywoziły księgi z wpisami wiernych do jasnogórskiego sanktuarium, odbierając kopie obrazu MBCz.

Ku wielkiej radości okazało się, że NASZA KSIĘGA ŚWIĘTEGO NIEWOLNICTWA JEST TAM RÓWNIEŻ! Pod numerem 225 znajduje się tom pod nazwą SMOLEC-JASZKOTLE – bo byliśmy wówczas połączeni osobą proboszcza. Niestety, księga obumarła nieco, dlatego sprawy w swoje ręce wzięła wspólnota Oddanych Maryi, której działalność – jak widać – nie jest żadną nowinką nowoczesnego Kościoła, a kontynuacją pieknej i chwalebnej tradycji naszej parafii!
Smolecka Wspólnota Oddanych Maryi powstała w 2018 roku pod szyldem Siloe Smolec i jest częścią Siloe. Zajmuje się szerzeniem wiedzy o naszej patronce, dbaniem o kult Maryjny w naszej parafii i zachęcaniem wiernym do oddawania swojego życia Niepokalanej, poprzez organizowanie i prowadzenie 33dniowych rekolekcji zawierzenia według św. Ludwika Grignon de Motforta. Przez te rekolekcje przeszło już u nas 46 osób z czego 26 to członkowie naszej parafii. Spotykamy się w czwarte piątki miesiąca ok. godz. 19.00. Zapraszamy wszystkich, dla których Maryja nie jest tylko jedną z wielu świętych Kościoła, ale Matką Boga i Szafarką Łask, a którzy chcieliby we wspólnocie zbliżać się do Jezusa za Jej pośrednictwem. Na wrześniowym spotkaniu 25.09 rozmawiać będziemy o Wniebowzięciu NMP, może być ciekawie… w zasadzie u nas zawsze jest ciekawie:)
W 1966 roku cała Polska została oddana Maryi Jasnogórskiej. My mamy jej wizerunek w ołtarzu głównym. To zobowiązuje. Jak mówił Jan Paweł II, „w tym akcie oddania jest miejsce dla każdego, miejsce, które musisz wypełnić twoim życiem /…/Akt milenijny nie jest aktem przeszłościowym, jest skierowany ku przyszłości”. /3 maja 1978/.
A sama Księga? Piękna ręczna robota pierwszych stron – jeśli ktoś z Was ma wiedzę, kto jest autorem tych pierwszych stron, to bardzo prosimy o kontakt z nami. Ale co najważniejsze: widnieje tam wyraźnie zapisane zobowiązanie parafii, które warto dzisiaj przypomnieć: „Wielką czcią i miłością otoczę krzyż, znajdujący się w domu. Postaram się o Pismo Święte i często będę je czytać całej rodzinie” – dziś jest czas, by zastanowić się nad realizacją tych zobowiązań…
Na kolejnych kartach znajdujemy ręcznie sporządzoną relację ks. Makolądry (jak domniemujemy) z przebiegu „Wielkiej Nowenny” w naszej parafii. Bezcenne. Dowiadujemy się z niej między innymi, że kilka pań z parafii wzięło udział w akcie oddania na Jasnej Górze 26.08.1965 r. Te, które nie mogły pojechać, wspierały uczestniczki modlitwą 29.08. Uroczystości oddania Diecezji miały miejsce w dniach 5-8 września. Sporo parafian uczestniczyło w uroczystościach w katedrze wrocławskiej, inni łączyli się duchowo na modlitwie w parafii. Ksiądz Proboszcz prosił parafian, by przynosili swoje zobowiązania na kartkach. Nawet kilka kolorowych stworzono na wzór i umieszczono na drzwiach kościoła, by ułatwić parafianom powzięcie i sformułowanie zobowiązań. 14 września odbyło się nabożeństwo w intencji zaczynającej się IV sesji Soboru Watykańskiego, a 3 października odmówiono uroczyście akt oddania się kobiet parafii.
Samo oddanie Matce Bożej całej parafii poprzedzone zostało szczególnym przygotowaniem. W czasie kazania 31 października ówczesny ks. proboszcz zapowiedział, że tydzień przed zawierzeniem delegacja z parafii zawiezie księgę zawierzenia na Jasną Górę i odbierze kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, który będzie nawiedzał domy parafii. Obraz przywieźć miały osoby młode, ponieważ to one miały zadbać o wypełnienie obietnic w trzecim tysiącleciu. Złożenie aktu zawierzenia poprzedzić miało uroczyste triduum z kazaniami rekolekcyjnymi, wygłoszonymi przez zaproszonego gościa, zakończone dużą akcją spowiedzi, tak by wszyscy parafianie składali akt w stanie łaski uświęcającej. Przywieziony obraz, jak planował ówczesny proboszcz, miał zostać umieszczony w ołtarzu głównym, w specjalnych ramach, ubrany kwiatami. Cały kościół miał być ubrany kwiatami. Parafianie mieli powtarzać uroczyście każde zdanie aktu zawierzenia po prowadzącym…
Co zadziwia w tym sprawozdaniu to waga, jak została nadana temu aktowi, przygotowanie każdego szczegółu i ogromna świadomość tego co się dzieje… ”Mszę świętą poprzedzać będzie procesja „Tysiąclecia”, w której delegacja kobiet będzie niosła świece, delegacja mężczyzn krzyż, młodzież Ewangelię, a kielich ministranci. Dzieci szły będą z krzyżykami podniesionymi w górę, albo z różańcem”. Po mszy świętej obraz miał być wręczany pierwszej rodzinie, która będzie się oddawała Maryi i przyjmowała Jej nawiedzenie przez całą dobę. W założeniu miał nawiedzić wszystkie domy parafii. Pięknie przygotowane… w zasadzie mamy gotowy scenariusz, ale czy tak było faktycznie? Tego już w Księdze nie ma, bo była już wówczas w Częstochowie. Szukamy więc osób, które w tym akcie uczestniczyły i zechcą nam opowiedzieć, a może ktoś posiada prywatne fotografie z tej uroczystości? Dziś to pamiątki bezcenne. Nie chcemy ich odbierać, zrobimy jedynie kopie. Akt zawierzenia miał mieć miejsce 8 grudnia 1965r… poszukamy w kancelarii parafialnej, porównamy zapisem ks. Makolądry i jeśli cokolwiek znajdziemy, to bez wątpienia Was poinformujemy. A tak w ogóle to marzy nam się, by tę uroczystość kiedyś odtworzyć… Bo kto jak nie my?
W naszej Księdze Niewolnictwa następuje potem Akt Oddania Parafii w Macierzyńską Niewolę Matki Kościoła, za wolność Kościoła. Po nim kilka stron wpisów parafian, czasem z adnotacjami dodatkowymi o zawierzeniu swoich dzieci i innych członków rodziny. Łza kręci się w oku, gdy się to czyta. Tego oczywiście nie upublicznimy, ale zainteresowanych szczegółami zapraszamy do osobistego kontaktu. Tak czy owak to przepiękna rzecz, przepiękna pamiątka naszej historii, o którą trzeba dbać i z niej się uczyć. To, co zadziwia przy czytaniu to ogromna świadomość wiary, jaką mieli (być może mają wciąż) nasi rodzice i dziadkowie, z jaką powagą pochodzili do tych spraw… ile z tego dziś pozostało w nas?

Nie mamy wątpliwości, że Matka Boża chciała, abyśmy to znaleźli własnie teraz… Zaczęliśmy od tego, by wpisać naszą wspólnotę do tej księgi. Teraz musimy odkryć po co? Co mamy z tym zrobić? Myślimy o tym od wczoraj i trochę już wiemy, całościowo zapewne dopiero z Waszą pomocą… Dlatego polecamy ten temat modlitwie parafian, bo odbieramy to jako zadanie, zadanie dla nas wszystkich. Chcemy o tym z wami rozmawiać, z tymi, którzy ten akt ponad pół wieku temu składali, ale i z tymi, którzy czują się jego dziedzicami. Nie mamy wątpliwości, że ma się z tego zrodzić coś pieknego!

Siloe Smolec po wakacjach

Drodzy Parafianie, Sympatycy naszej wspólnoty.

Wszyscy wracają po wakacjach do pozornej normalności. My też.
11.09.2020, reaktywuje swoją działalność Klub Ksiażki Chrześcijanskiej Siloe, zapraszamy w każdy drugi piątek miesiąca na godz. 19.00 do salki parafialnej, by posłuchać czy zareklamować dobrą książkę religijną. Przed spotkaniem można skorzystać z biblioteki parafialnej.
13 września i 13 października zapraszamy na kolejne, ostatnie w tym cyklu spotkania fatimskie. W październiku msza święta  o godz. 18.00 już w kaplicy nowego cmentarza, a po mszy omówienia objawień w wykonaniu naszego stałego prelegenta:)
Wspólnota Oddanych Maryi spotykać się będzie w czwarte piątki miesiąca o godz. 19.00 w salce parafialnej. Zapraszamy wszystkich, którzy pragną zwiększać swoją wiedzę na temat naszej Patronki, którzy chcą we wspólnocie uczyć się od Niej, współdziałać z Nią, dzielić się życiem z Maryją u swoim boku, a może po prostu wciąż szukają swojej drogi…
Naszych parafian zachęcamy też to wspólnego gromadzenia magnesów z wizerunkiem naszej Pani – jeśli pielgrzymujesz do jakiegoś sanktuarium maryjnego to pamiętaj o nas i zakup jeden mały magnesik – dobrze by było, by widniał na nim Jej wizerunek.
To wszystko oczywiście plany, planujemy z listopadem włącznie, na grudzień grafik będzie inny, ale o tym za jakis czas. Mamy nadzieję, że sytuacja epidemiologiczna w naszym karju nie popsuje naszych planów. Na pewno jednak nie otworzymy w tym roku kalendarzowym kawiarenki Siloe:(
W międzyczasie – 12 września – wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi – msza święta, jak zwykle w sobotę, o godz. 9.00.
Z okazji tego wspomnienia informujemy, że Konferencja Episkopatu Polski 28.08.2020 podczas 386. Zebrania Plenarnego na Jasnej Górze zatwierdziła ujednolicenie brzmienia wybranych modlitw, co ma na celu korektę rozbieżności i niedogodności.
Decyzja biskupów dotyczy m.in. modlitwy Pozdrowienia Anielskiego, w której poprawna formuła to “Zdrowaś Maryjo” (nie “…Mario”), “błogosławionaś Ty między niewiastami” (a nie np. “błogosławiona jesteś”). Nam w Smolcu uwagę na wymawianie imienia Matki Bożej zwracał o.Krzysztof Piskorz podczas ubiegłorocznego czuwania przed Zesłaniem Ducha Świętego, a wiele lat temu dzieci pouczał w tym temacie – też u nas w Smolcu oczywiście – ks. Jan Bagiński. Dziś kwestia ta jest już jednoznacznie rozstrzygnięta, co oczywiście nie oznacza, że nie będziemy się jeszcze czasem mylić:)
Warto wskazać też przy okazji na ujednolicenie formuły Koronki do Miłosierdzia Bożego – w wezwaniu “O Krwi i Wodo” obowiązuje formuła “…któraś wypłynęła…” (nie “wytrysnęła”). Inne modlitwy możecie sprawdzić pod linkiem:
A dlaczego 12 września czcimy Imię Maryi?
„Venimus, vidimus, Deus vicit” (przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył) – takie słowa napisał król polski Jan III Sobieski do papieża Innocentego XI po zwycięskiej bitwie z Turkami 12 września 1683 roku. Drugi list, do swojej żony Marysieńki, zaczął od słów: „Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały”. Na pamiątkę tego wielkiego pogromu Turków pod Wiedniem, jakie odniosły sprzymierzone wojska chrześcijańskie pod wodzą króla polskiego, papież kazał obchodzić pamiątkę Najświętszego Imienia Maryi, gdyż król Jan III Sobieski był wielkim czcicielem Matki Najświętszej i modlił się do Niej o zwycięstwo. W drodze na odsiecz wiedeńską zatrzymał się na modlitwę w sanktuarium maryjnym w Piekarach Śląskich. W święto Narodzenia NMP, tj. 8 września wojska polskie przybyły pod Wiedeń, a 12 września rankiem król wraz z wojskiem polskim był na Mszy św. na Kahlenbergu, służył do niej jako ministrant, przyjął Komunię świętą i na chorągwiach rycerskich polecił wypisać imię „Maryja”. Pod hasłem Maryi wojsko ruszyło do bitwy i odniesiono zwycięstwo. Papież, wdzięczny za nie, ogłosił dzień 12 września świętem Imienia Maryi w całym Kościele dla uczczenia zwycięskiej bitwy chrześcijan nad wyznawcami islamu. Co więcej, papież, mając w swoim herbie czarnego orła swego rodu Odeskalkich, kazał zastąpić go białym orłem polskim, a króla Jana III Sobieskiego obdarzył tytułem „defensor fidei” – obrońca wiary.
O imieniu Matki Bożej dowiadujemy się z Ewangelii św. Łukasza w jego relacji o zwiastowaniu: „Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja” (Łk 1,26-27). Św. Łukasz imię to wymienia jeszcze kilka razy w swojej Ewangelii. Również św. Mateusz podaje imię Matki Bożej w Ewangelii przez siebie napisanej. Etymologia imienia „Maryja” nie jest do końca rozpoznana. Powszechnie tłumaczy się znaczenie imienia Maryja jako Pani. Tak już uważał św. Hieronim, gdy pisał: „Wiedzieć należy, że Maryja w języku syryjskim znaczy Pani”. /https://www.karmel.pl/wspomnienie-najswietszego-imienia…

Siloe Smolec w roku parafialnym:) 2019 – 2020

Dziś chcemy Was zaprosić do podróży w czasie, bo choć mamy epidemię to Siloe cały czas pracuje, a działo się, oj działo w tym roku szkolno – parafialnym sporo…

1. 09. 2019 ruszyła kawiarenka Siloe (to oczywiście przede wszystkim nasza Marzenka, ale jak zauważyliście miała w tym roku większe wsparcie:), a przy kawiarence działały: mini–księgarenka i w ostatnie niedziele miesiąca biblioteka parafialna.
7.09 – przeżywaliśmy pierwszą sobotę miesiąca, kontynuujemy bowiem nasze spotkania na modlitwie różańcowej, mszy świętej i adoracji, dbamy o to nabożeństwo (tu przede wszystkim nasza Małgosia) razem ze wspólnotą Żywego Różańca (dziękujemy pani Franciszce za bardzo owocną współpracę na tym polu) i chyba już wszystko jest ładnie poustawiane… Na brak parafian nie narzekamy, a przyjeżdżają też do nas z Muchoboru Wielkiego.
8.09 odpust parafialny – zaproponowaliśmy Dzień Otwarty Siloe Smolec, zaprosiliśmy do biblioteki, kawiarenki , ale przede wszystkim rozprowadzaliśmy szkaplerze (zarządzała tym Ania) , które ksiądz proboszcz nakładał uroczyście wszystkim chętnym. Przyjęły je 22 osoby! Po mszy odpustowej zaprosiliśmy na specjalne spotkanie Klubu Książki, poświecone objawieniom maryjnym – w końcu to urodziny Matki Bożej! Poszczególne objawienia omawiali Małgosia, Sebastian, Darek i nasz gość Zdzisław. To wszystko oczywiście przy kawie i naszych specjałach kawiarenkowych.
26.09 Anielska Niedziela – w kawiarence uwijały się aniołki różnej maści, witające nasze małe parafialne “aniołki”, szczególnie te, noszące imiona świętych Archaniołów. Sprawdzaliśmy, czy potrafią skomunikować się ze swoim Aniołem Stróżem, nagradzając piękne recytacje modlitwy:). Jak świeże bułeczki rozeszły się też aniołki wykonane przez podopieczną parafialnej grupy Caritas.
7.10 czcimy Matkę Boską Różańcową. Dla wspólnoty Oddanych Maryi, działającej w ramach Siloe Smolec, było to szczególne święto. Przyjęliśmy do naszego grona kolejnych 8 osób, co daje już wynik 29 ! tyle osób za naszym pośrednictwem powierzyło swoje życie Niepokalanej!
13.10 były oczywiście Smoleckie Kremówki Papieskie, jak zawsze u nas na Dzień Papieski, ale zebraliśmy się też w kawiarence parafialnej na spotkaniu poświęconym objawieniom w Fatimie – zgodnie z naszym hasłem: strawa dla ciała i dla ducha! Choć kremówki rozeszły się w mgnieniu oka (obsługa kawiarenki też się nie załapała), to już chętnych do rozmów o objawieniu Maryi było zdecydowanie mniej:). To jednak ta mała grupa obrała lepszą cząstkę tych obchodów:). Reasumując: niepowtarzalny smak, w niepowtarzalnej atmosferze!
25.10 wraz Kręgiem Biblijnym gościliśmy ks. prof. Mariusza Rosika, który nie tylko pięknie opowiadał o Libanie, ale również podpisywał swoją najnowszą książkę, jaką jest właśnie przewodnik po tym pięknym kraju. Nie była to jednak jedyna literacka premiera tego wieczoru:) “Przewodnik po Ziemi Świętej”, autorstwa Tomka Soróbki cieszył się nie mniejszą popularnością – miał tę przewagę, że wielu naszych parafian odnalazło się na jego kartach…mowa oczywiście o pamiątkowej fotoksiążce z wrześniowej pielgrzymki!
8.11. odbyło się cykliczne spotkanie Klubu Książki. Rozmawialiśmy o książce (i filmie) pt. “Nieplanowane”, ale zatrzymaliśmy się też nad nowościami księgarskimi i nowymi pozycjami w naszej bibliotece parafialnej. Nasi goście też potrafią wynajdować “perełki”, nie tylko w domowych biblioteczkach, ale i na półkach w przedsionku kościoła:). Mimo długiego weekendu przyszło 14 osób!
10.11 były tradycyjne smoleckie rogale świętomarcińskie i biało- czerwone deserki! (nasze rogale to kolejny hit kawiarenkowy:). A już następnego dnia o godz. 9.00 modliliśmy się w intencji ks. Prałata w 85 rocznicę jego urodzin. Świętowanie w kawiarence poprzedziła premiera filmu o życiu i pracy ks. Prałata… Nominacji do Oskara nasza parafia jeszcze nie ma i my też nie rozumiemy dlaczego… A całość świętowania zamknęło odśpiewanie Bogurodzicy, Roty i Hymnu Państwowego o godz. 12.00! Akcję „Niepodległa do Hymnu” wpisujemy już na stałe do kalendarza Siloe. Dwa lata to już tradycja:)
22.11 miało miejsce pierwsze spotkanie formacyjne nowej wspólnoty ODDANI MARYI, która została stworzona przez Siloe Smolec i będzie działać pod szyldem Siloe. Było sporo o Niepokalanym Poczęciu, ale pochyliliśmy się też nad Traktatem św. Ludwika “O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania . Na pierwszym spotkaniu pojawiło się 20 osób!
7.12. pierwsza sobota miesiąca…było zimno, ale niezależnie od pogody trzeba wynagradzać Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy świata i swoje własne, do czego zachęcamy już od dawna, tym bardziej, że kolejnego dnia była uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i Godzina Łaski! Wpisaliśmy już te spotkania na ogólnopolską mapę nabożeństw „soboty.pl.”
W grudniu też publikowaliśmy cykl rozważań adwentowych, autorstwa Sebastiana Kotlarza – łącznie miały miejsce 4 spotkania w formie postów na FB, dokładnie jak 4 świece na wieńcu adwentowym:). Ufamy, że pomogły one wielu z nas przygotować się do świąt Bożego Narodzenia.
Na przełomie roku Siloe Smolec było jednym z “Miejsc Nadziei” (grupa nr 3). W naszej kawiarence powitaliśmy ponad 20 uczestników Europejskiego Spotkania Młodych Taize. Prawie trzy godziny, dzieliliśmy się doświadczeniem życia w swoich rodzimych parafiach, oczywiście okazując naszym gościom polską gościnność, stoły więc musiały się uginać. Miło było popatrzeć na te młode uśmiechnięte twarze z różnych części Europy. Relacjonowaliśmy też na bieżąco cały przebieg spotkania na naszym profilu facebookowym, ogrom pracy, ale i ogrom satysfakcji, szczególnie gdy potem otrzymywaliśmy komenatrze i recenzje nie tylko w języku polskim:)
2020
W Nowy Rok weszliśmy w nieco zmienionym składzie, uformował się 4-osobowy „zarząd” : Marzena, Joanna, Małgorzata i Edyta. Każda z nas odpowiada za inne elementy funkcjonowania Siloe, bo jak sami widzicie, rozpiętość tematów, jakimi się zajmujemy, jest bardzo szeroka:)
6.01 jak zwykle aktywnie włączyliśmy się w parafialny Orszak Trzech Króli. Już tradycyjnie obstawiamy balony, rozdajemy gadżety orszakowe i wyłapujemy z tłumu wszystkie małe aniołki . Całość bowiem ogarnia kto inny, a mianowicie chór Smolec Cantans.
10.01 miało miejsce pierwsze w 2020 roku spotkanie z książką chrześcijańską (trwało 180 minut! Coś musimy z tym zrobić, może odliczać czas każdemu mówcy?),
a już 12.01 postaraliśmy się zaskoczyć naszych gości nowym obliczem kawiarenki. Koniec z plastikami, bowiem tak dobrą kawę, jak nasza, trzeba pić w pięknych filiżankach! Nowy wystrój, nowe nakrycia, nowy charakter naszych spotkań. Pytaliśmy Was o zdanie w naszej ankiecie, rozmawiamy, próbujemy zbierać różnorakie informacje na swój temat i wiemy już w którą stronę chcemy ostatecznie iść.
W styczniu też zaprosiliśmy Was do modlitwy za kapłanów, gdyż to Siloe (a konkretnie Joasia) powołało do życia i opiekuje się naszymi parafialnymi „Margaretkami” (to szczególna modlitwa za konkretnego kapłana), co zaowocowało powstaniem kolejnej nowej „Margaretki”, która ujawniła swoje istnienie jednak dopiero w 25 rocznicę świeceń kapłańskich ks. Proboszcza Jarosława Witoszyńskiego:).
24.01 miało miejsce comiesięczne spotkanie wspólnoty “Oddanych Maryi”! Ta wspólnota rozwija się w takim tempie, że aż trudno uwierzyć, że powstała w listopadzie:) W tym miesiącu skupiliśmy się na temacie Bogurodzicy – to kolejny dogmat związany z naszą Panią, a zamierzamy “przerobić” je wszystkie. Na spotkaniu pochyliliśmy się też nad kolejnym rozdziałem Traktatu św. Ludwika, a potem oczywiście dyskusje “o życiu” – czyli co tam w duszy komu gra, a choć odrobinę wiąże się z tematem spotkania:). Każdy jest mile widziany na tych spotkaniach, niezależnie czy przechodził rekolekcje 33 dni zawierzenia Maryi, czy nie.
2.02 wielu parafian dochodziło do siebie po IV Parafialnym Balu Charytatywnym, a Siloe żegnało tymczasem księdza Krzysztofa, który głosił u nas rekolekcje adwentowe, wspierał nas w trakcie kolędy i nie tylko. Po dwóch miesiącach przyzwyczailiśmy już do niego i ciężko było nam Go oddać:)
14.02, mimo ferii, odbyło się cykliczne spotkanie Klubu Książki Siloe Smolec. Sporo różnych tematów zostało poruszonych i wiele książek zareklamowanych. Zapraszaliśmy na kolejne spotkanie w drugi piątek marca, nie mając pojęcia, co nas czeka i że długo, długo się nie spotkamy….
21.02 mszą św. o 18.00, rozpoczęliśmy 33 dniowe rekolekcje Oddani Maryi, by 34. dnia uroczyście zawierzyć swoje życie Niepokalanej. Zainteresowanie, mimo trwających ferii zimowych, było spore. Jeśli jeszcze nie wiesz, o czym tu piszemy , to zapraszamy na naszą stronę internetową WWW.siloesmolec.pl do zakładki Oddani Maryi.
11.03 o godz. 20.00 – Siloe zaprosiło Parafian do włączenia się do wielkiej akcji modlitewnej, by przebłagać Trójcę Przenajświętszą i Niepokalane Serca NMP – widmo koronowirusa stało się realne! Część parafian spotkała się o 20.00 na różańcu w kościele, sporo modliło się w swoich domach. Tego dnia odwołaliśmy też marcowe spotkanie z książką i zawiesiliśmy działalność kawiarenki. Następnego dnia ogłoszono zamknięcie szkół. Póki co, nabożeństwa w naszym kościele odbywały się bez zmian.
14.03 zainicjowaliśmy w naszej parafii dzieło modlitwy w intencji naszych rodzin, całej parafii i naszej Ojczyzny. Od 16 marca zwyczajowo Kościół zaprasza do modlitwy nowenną przed Zwiastowaniem Najświętszej Maryi Panny (25.03), stąd taki był nasz wybór. Nasi kapłani zaproponowali, by połączyć ten trud modlitewny z codziennym różańcem o 20.30, do którego wezwał wszystkich kapłanów Episkopat Polski. Wielu z nas kontynuowało więc modlitwę też po Święcie Zwiastowania. Cudowne było to, że do akcji przystąpiły wszystkie smoleckie wspólnoty parafialne.
15.03 pierwsza msza on line z naszego kościoła, przez nasz profil facebookowy. Było to ogromne wezwanie techniczne, realizowane w pośpiechu, ale dla naszego Tomka Soróbki nie ma rzeczy niemożliwych, jedynie na cuda trzeba czasem ze trzy dni poczekać:). Możliwości techniczne naszego parafialnego Internetu szybko postawiły nas do pionu, gdy pierwsza transmisja w połowie się urwała. Ale dokupiliśmy sprzętu, przeszliśmy na prywatny net i już 20.03 była pierwsza transmisja Drogi Krzyżowej – próba generalna przed kolejną niedzielną mszą świętą. A potem juz poszło… Z każdym tygodniem było lepiej i ciekawiej, z czasem doszła druga kamera. Zainteresowanie było ogromne, rekord padł w Niedzielę Palmową, gdy podłączonych było ponad 200 odbiorników, a zakładamy, że przy wielu mogły zasiąść całe rodziny. Do końca maja transmitowane były msze święte w niedziele i święta przypadające w tygodniu , nabożeństwa Drogi Krzyżowej i całe Triduum Paschalne. Komentarze na FB ukazywały, jak bardzo ta łączność była nam w tym trudnym czasie potrzebna.
22.03, jak ogłosił w tym dniu ks. Proboszcz, Siloe miało “odpust”, bo były czytania liturgiczne o sadzawce Siloe. Poszliśmy więc na całość… nasze stoły uginały się od słodkości, ale parafianie mogli na to popatrzeć jedynie przez ekrany swoich komputerów:);ciągle możecie podziwiać na FB choćby zdjęcie słodkich rogalików. W tym dniu ogłosiliśmy też konkurs na bohatera pandemii w naszej smoleckiej parafii i przyjęliśmy pierwsze nominacje:)
25.03 byliśmy świadkami pięknej uroczystości, pięknej inaczej, bo była wyjątkowa. Dzień przed zamknięto nam praktycznie kościół, z naszej wspólnoty mogły wejść jedynie 2 osoby. Akty zawierzenia Jezusowi przez Maryję składaliśmy przed ekranami swoich komputerów, a w kościele, w imieniu wszystkich rekolektantów, akt odczytała Ania Miś. Reasumując, 17 osób zawierzyło siebie Maryji, 18 odnowiło akty złożone w ubiegłych latach. Jest już nas obecnie 46 osób, które przeszły rekolekcje wraz z Siloe, z czego 26 to członkowie naszej parafii. Choć zaraz po ogłoszeniu regulacji prawnych wydawało się, że misternie przygotowana uroczystość zawaliła się w jednym momencie, to nasza Wielka Patronka szybko sprawy poukładała i było cudnie. Co więcej, udało nam się wszystkich chętnych (bo nie wszyscy wychodzili wówczas z domów) zmieścić w kościele w dwóch dodatkowych grupach po pięć osób na sam akt zawierzenia. Jedni na Anioł Pański, drudzy po mszy świętej wieczornej…
2.04 modliliśmy się przez wstawiennictwo naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II. Prosiliśmy o świętych kapłanów, o wsparcie i ochronę dla tych, którzy mimo ograniczeń i trudności, cały czas nam posługują – to był Pierwszy Czwartek Miesiąca. Następnego dnia był Pierwszy Piątek Miesiąca i Droga Krzyżowa on-line poprzez nasz profil , kolejnego dnia Pierwsza Sobota Miesiąca – na mszę św. o 9.00 oczywiście zabrakło miejsc, pierwszeństwo dostały 4 panie zelatorki i jedna osoba zamawiająca intencję. Dzięki otwartości naszych kapłanów udało się jednak zorganizować dodatkową mszę dla Siloe i komunię świętą dla pozostałych chętnych. Zmiana tajemnic różańcowych odbyła się wirtualnie i telefonicznie:).
A potem było wyjątkowe Triduum Paschalne i Święta Wielkiej Nocy, poza służbą liturgiczną, panią organistką i obsługą transmisji do dyspozycji było jedno miejsce:). W Wielki Czwartek 9.04 parafian reprezentowała nasza Joasia, jako szefowa Margaretek i całego projektu „Kwiatek dla księdza”, złożyła życzenia i podziękowania naszym kapłanom, a my włączaliśmy się do tych życzeń przez łącza internetowe. Widok pustego kościoła podczas tak wielkich uroczystości jest niesamowicie przygnębiający. Dysponujemy fotografiami i nagraniami z tych dni. Jeszcze w Wielki Czwartek i Piątek dało się jakoś to zaakceptować, ale procesja Wielkiej Soboty wokół pustych ławek kościoła pozostanie zapewne na zawsze w pamięci tych, którzy to widzieli.
28.04 wspominaliśmy św. Ludwika Grignon de Montfort, niestety tylko on-line:), a potem nadszedł weekend majowy, kolejny pierwszy piątek i pierwsza sobota, ale i uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Było już nas trochę więcej w kościele, była też dodatkowa msza… Powoli wracaliśmy do „normalności”.
8.05 o godzinie 19.00, Krąg Biblijny przy naszej parafii wraz z Siloe Smolec zaprosiły na wykład ks. prof. Mariusz Rosika, wykład, którego założeniem było wprowadzenie parafian w lekturę ostatniej księgi Biblii, Apokalipsy św. Jana. Z racji obowiązujących obostrzeń sanitarnych odbyło się ono w trybie on-line. Niektórzy obawiali się nowoczesnych technik komunikacji, ale udało się (dzięki Jackowi:)). Był to jeden z takich wykładów, po których dochodzi się do wniosku, że “wiem, że nic nie wiem”… No ale pragnienie zdobywania wiedzy zaczyna się najczęściej właśnie w momencie uświadomienia sobie swojej niewiedzy:).
13.05 zaprosiliśmy wszystkich czcicieli Niepokalanej do odświeżenia wiedzy o objawieniach Fatimskich. Przede wszystkim zaprosiliśmy Oddanych Maryi na kolejne trzynaste dni miesiąca na msze święte wynagradzające Jej Niepokalanemu Sercu. Będziemy trwać tak do 13 października (nie ma przerwy wakacyjnej:) na modlitwie, ale też na zgłębianiu Jej orędzia. 13.maja Niewolnicy Maryi (wspólnota Oddanych Maryi) mieli okazję posłuchać streszczenia objawień majowych i najważniejszych aspektów tego przesłania w formie rozmowy audio (udostępniamy to zamkniętej grupie członków wspólnoty), od 13 czerwca, z uwagi na zniesienie obostrzeń sanitarnych w kościołach, nasze wystąpienia przenieśliśmy do kościoła i po mszy świętej wynagradzającej zapraszamy wszystkich parafian do pozostania na kilka minut omówienia orędzia z danego dnia. Mimo epidemii, kontynuujemy też cykliczne spotkania z Traktatem św. Ludwika w każdy czwarty piątek miesiąca w formie audio-video na grupie internetowej Niewolnicy Maryi. Kończymy powoli drugi rozdział.
18.05 obchodziliśmy setną rocznicę urodzin Jana Pawła II. Tomek wzbogacił transmisję internetową o wzruszający clip, przypominający dzieło Jana Pawała II, a Siloe Smolec wraz z p. Franciszką, przygotowało dekorację w kościele. Pięknie było też wieczorem na nabożeństwie upamiętniającym naszego wielkiego rodaka, zaproponowanym przez księdza Proboszcza, w które aktywnie Siloe się zaangażowało.
Z początkiem czerwca, w związku z całkowitym odblokowaniem kościołów, zakończyliśmy transmitowanie mszy świętych z nabożeństw w naszej świątyni. To był piękny czas wspólnej łączności duchowej, ale też mocno wymagający dla osób, które ją obsługiwały. W zasadzie wszystko spoczywało na barkach Tomka Soróbki, dlatego zaprosiliśmy mieszkańców Smolca na mszę św. jego intencji w dniu 14.06 na godz. 11.30, by podziękować mu modlitwą za tę wyjątkową służbę na rzecz naszej parafii. Tomek jeszcze wówczas nie wiedział, że został zwycięzcą konkursu i że w tym dniu, jako Szef Parafialnej TV, otrzyma nagrodę WIRUS 2020 i tytuł Bohatera Pandemii:) Ksiądz Proboszcz wręczył pamiątkową statuetkę, a każdy z nas miał możliwość osobiście podziękować naszemu Bohaterowi za te trzy miesiące ciężkiej pracy intelektualnej i fizycznej, bo przecież cały sprzęt każdorazowo przynosił on z własnego domu…
BOŻE CIAŁO 2020 było w tym roku inne, procesja jedynie wokół kościoła. Siloe aktywnie włączyło się w przygotowanie feretronów, figurek, ołtarzy – nasza Marzenka odpowiadała za pierwszy ołtarz na parkingu, tak że mimo epidemii było wszystko: procesja, 4 ołtarze, dziewczynki sypiące kwiatki, strażacy… i w ogóle było cudnie:)
20.06.2020 w uroczystość NIEPOKALANEGO SERCA MARYI Wspólnota Jej Niewolników uczestniczyła we mszy świętej o godz. 9.00 a następnie w nabożeństwie specjalnie przygotowanym na tę okoliczność. Dziękujemy ks. Proboszczowi za to, że jest z Oddanymi Maryi, kiedy tylko potrzebujemy jego wsparcia, zastanawiamy się jednak wciąż jak zachęcić pozostałych parafian do większego zainteresowania patronką naszej parafii… to już zadanie chyba na kolejny rok pracy.
Poza tym staramy się na bieżąco przypominać o co znaczniejszych świętach Matki Bożej czy wspomnieniach innych świętych kościoła, prowadziliśmy relacje „prawie on-line” z pielgrzymek parafialnych krajowych (np. Licheń) i zagranicznych (np. Ziemia Święta), przypominamy o ważnych wydarzeniach w naszej parafii i rocznicach organizowanych przez inne wspólnoty, interesujemy się tym, co dzieje się po sąsiedzku. Oferujemy Wam książki – teraz już z dwóch oddziałów: biblioteki parafialnej ogólnej (odpowiedzialna: Iwonka) i Biblioteki Oddanych Maryi (Edyta). Od 3 lipca startuje wakacyjny grafik mszy świętych, więc i my jedziemy na wakacje. Nie odpuszczamy jednakże naszych spotkań fatimskich 13.07 i 19.08 (po pamiętamy, że w sierpniu na skutek aresztowań objawienie było dziewiętnastego), ani nie darujemy wspólnocie Oddanych Maryi piątkowych spotkań z Traktem św. Ludwika – ale to już w zamkniętej grupie internetowej.

Mało czy dużo? w przyszłym roku zawsze możemy się bardziej postarać:)

GRATULACJE DLA TYCH, CO DOTYCZYTALI DO KOŃCA I UDANEGO WYPOCZYNKU ŻYCZY ZARZĄD SILOE SMOLEC!

 

 

 

SILOE SMOLEC w czasach koronawirusa

Jest trudno…  12. marca podjęliśmy decyzję o zamknięciu kawiarenki Siloe, zresztą już chwilę po tej decyzji i tak musielibyśmy to zrobić z mocy prawa…  Nie funkcjonuje biblioteka parafialna, nie mamy żadnych spotkań, ani “maryjnych”, ani “literackich”. Na finale rekolekcji Oddani Maryi mogły być jedynie 2 osoby  (szczegółowa informacja o tym wydarzeniu poniżej), w pierwszą sobotę miesiąca nie “załapałyśmy się” na mszę świętą (miejsca dla ofiarodawców i zelatorek Żywego Różańca), ogólnie o miejsca na mszy świętej było bardzo ciężko, a co dopiero w Wielkim Tygodniu… ale mamy niesamowitych kapłanów, którzy znajdowali rozwiązania. Zgodzili się odprawić nam kilka mszy dodatkowo, zgodzili się też na adoracje w 5-osobowych grupach w Wielki Piątek i Wielką Sobotę, w których mogli uczestniczyć członkowie wszystkich wspólnot parafialnych (no oczywiście jedynie wybrane osoby, ale zawsze).

Zainicjowaliśmy też wspólne modlitwy w intencji ustania epidemii. Do akcji włączyły się wszystkie wspólnoty parafialne, by klękając codziennie do nowenny przed Zwiastowaniem, wypraszać ochronę dla naszej parafii i ojczyzny, wsparcie dla służb medycznych, politycznych i dla naszych kapłanów. Zgodnie z propozycją tych ostatnich łączyliśmy się w modlitwie o 20.30, bo kapłani całej Polski w tym czasie mieli modlić się różańcem w tych samych intencjach . Nowenna się zakończyła, ale wielu z nas pozostało w łączności modlitewnej i codziennie nadal klęka o 20.30, wypraszając na różańcu potrzebne łaski dla naszej ojczyzny i parafii… Wspólnota Oddanych Maryi spotyka się wirtualnie na grupie facebookowej, tych od literatury też wkrótce rozruszamy… ale o tym później.

Od 15 marca za pośrednictwem strony Siloe Smolec nasi parafianie jednoczą się na wspólnej modlitwie, dzięki transmisji mszy świętych w każdą niedzielę i święto o godz. 11.30, ale również dzięki transmisji Drogi Krzyżowej o 19.00. To wielkie dzieło funkcjonuje dzięki naszemu administratorowi Tomaszowi Soróbce. Teraz już się przyzwyczailiśmy, że mamy PARAFIALNĄ TV, ale startowaliśmy od zera, na pożyczonym sprzęcie, przy fatalnym internecie parafialnym i ucząc się na bieżąco wszystkiego… Nasza wirtualna wspólnota parafialna przetrwała do 20.04, do “odwilży wirusowej” ,byliśmy i jesteśmy razem na modlitwie, a to teraz najważniejsze. Nie rezygnujemy jednak z transmisji, póki Tomkowi wystarczy sił, a wirus będzie trzymał wielu z nas w domach! Znajdziecie nasze transmisje na FB Siloe Smolec oraz pod tym linkiem >TUTAJ<

Nie damy się żadnym wirusom!

 

FINAŁ REKOLEKCJI ODDANI MARYI

W środę 25 marca 2020 roku byliśmy świadkami pięknej uroczystości, pięknej inaczej, bo była wyjątkowa. 17 osób złożyło akty zawierzenia Jezusowi przez Maryję, 18 odnowiło akty złożone w ubiegłych latach. Jest już nas obecnie 46 osób, które przeszły rekolekcje wraz z Siloe, z czego 26 to członkowie naszej parafii. Kilkoro z pozostałych uczestników rekolekcji w Smolcu wciąż utrzymuje z nami kontakt, a  nawet uczestniczy w naszych comiesięcznych spotkaniach wspólnoty, która funkcjonuje od listopada 2019.

A dlaczego finał był tak wyjątkowy? Bo dzień przed zamknięto nam praktycznie kościół, mogły wejść dwie osoby od nas, bo reszta z pięciu miejsc była dla pani organistki, drugiej wspólnoty (była bowiem w tym dniu też uroczystość składania deklaracji adopcji duchowej) i obługi technicznej transmisji internetowej…tak! akty zawierzenia każdy z rekolektantów składał w zaciszu domowym przed ekranem komputera! To wszystko dzięki Tomaszowi Soróbce, który od początku epidemii koronawirusa dba o to, byśmy trwali w łączności duchowej. Choć zaraz po ogłoszeniu regulacji prawnych wydawało się, że misternie przygotowana uroczystość (też inna , bo jednak z obostrzeniami) zawaliła się w jednym momencie, to nasza Wielka Patronka szybko sprawy poukładała  i było cudnie.

Akt zawierzenia w imieniu członków wspólnoty złożyła uroczyście Ania, ale udało nam się wszystkich chętnych  (bo nie wszyscy wychodzili wówczas z domów) zmieścić w kościele w dwóch grupach po pięć osób na sam akt zawierzenia. Jedni na Anioł Pański, drudzy po mszy świętej wieczornej… Dziękujemy Księdzu Proboszczowi za otwartość na nasze pomysły i kombinacje.  Było inaczej, ale wcale nie mniej uroczyście. Od wielu osób słyszymy, że właśnie z powodu epidemii przeżyli te rekolekcje i cały Wielki Post w sposób szczególny.