DRODZY SYMPATYCY I CZYTELNICY SILOE SMOLEC!
Z żalem i łezką w oku informujemy Was, że z dniem 31.sierpnia 2026 Siloe Smolec zakończyło swoją działalność.
To prawie dziesięć lat z Wami! Na nabożeństwach w kościele, na wielu spotkaniach w salce parafialnej, na wielu kawach w kawiarence Siloe…
Nie planowałyśmy tego, raczej w naszych głowach tlił się już scenariusz marcowych urodzin (zacny jubileusz – 10 lat!), ale okoliczności nam nie sprzyjają i trzeba to zaakceptować, tak jak akceptujemy każdą wolę Bożą – wszystkie trzy jesteśmy niewolnikami Maryi i od Niej uczymy się mówić FIAT na wszystko, co przychodzi. Dowiedziałyśmy się przypadkiem, że Siloe Smolec nie jest już wspólnotą parafialną, a jedynie prywatną działalnością ewangelizacyjną, co wynikało z wyłączenia przekierowania na nas po prawie dziesięciu z oficjalnej strony parafialnej i usunięcia naszego logo. Nie posiadamy jednakże uprawnień do prowadzenia działalności religijnej poza Kościołem, stąd nie pozostało nam nic innego, jak tę działalność zakończyć.
Dziękujemy za te dziesięć lat wszystkim pracującym przez ten czas w parafii kapłanom, szczególnie za możliwość korzystania z ich domu, dziękujemy czytelnikom, którzy lajkowali nasze wpisy i zdjęcia, a szczególnie tym, którzy je komentowali – nieraz wymagało to odwagi, dziękujemy gościom Kawiarenki Siloe, dziękujemy czytelnikom stworzonej przez nas biblioteki, dziękujemy ofiarodawcom, bo to wasza hojność uczyniła z tego miejsca dom, w którym przez wiele lat czułyśmy się jak w rodzinie.
Niestety, co dobre, często szybko się kończy, mamy niedosyt, że dla nas nieco za wcześnie, ale widać Pan Bóg ma dla nas inne ważne zadania, do których nas powołuje.
Próbowałyśmy wam w ostatnich dniach, na naszym profilu FB, przypomnieć wspólne dzieła, wspólne chwile…, zawsze stawiałyśmy na rozwój duchowy, ale poprzez to, co może łatwej przychodzi – poprzez wspólne pogaduchy, herbatki, wigilie… za tym jednak zawsze szła modlitwa i formacja. Nasze hasło: “Strawa dla ciała i dla ducha” – chyba realizowałyśmy w odpowiednich proporcjach .
Dziękujemy paniom, które w różnym okresie z nami pracowały w tzw. “Zarządzie Siloe”: Ani Baczewskiej i Iwonie Tomanek, które tworzyły z nami początki Siloe, dziękujemy też Małgosi Strączek, która również ma swój znaczący udział w naszej historii. Dziękujemy za wspólne dzieła wszystkim członkom naszych wspólnot: członkom Klubu Książki Chrześcijańskiej, członkom Oddanych Maryi, Grupy Modlitewnej Świętego Józefa, wszystkim Margaretkom, obsługującym bibliotekę, uczestnikom naszych rekolekcji i nabożeństw.
Dziękujemy jednak przede wszystkim Panu Bogu, naszej wielkiej Patronce Maryi i Opiekunowi naszego Pana, św. Józefowi, za prowadzenie, wsparcie, pomoc w rozeznawaniu drogi, za dziesięć lat posługi w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Smolcu. bo według nas działałyśmy w parafii i dla parafii, a nie na własny użytek. Nasz dar dla Nieba i dla Was był również darem dla nas. Wiele się nauczyłyśmy i wiele doświadczeń zabieramy ze sobą na dalszą drogę.
GRUPA MODLITEWNA ŚW. JÓZEFA SILOE SMOLEC
będzie się nadal spotykać pod kierownictwem Joasi Młyńczyk i sióstr józefitek, już miało miejsce spotkanie 11.09. Grupa straci jednak ostatnie dwa człony nazwy i swoje wydarzenia będzie ogłaszać już jedynie przez strony parafialne i podczas ogłoszeń duszpasterskich.
APOSTOLAT MARGARETKA SILOE SMOLEC
otrzyma informacją na swojej prywatnej grupie messengerowej, jak tylko zostaną podjęte – w porozumieniu z księdzem proboszczem – decyzje w tej sprawie. Stworzyłyśmy 18 margaretek, to dobro, które warto by przetrwało nie tylko jako dziesiątka Różańca raz w tygodniu… Niezależnie jednak od wszystkiego również straci ostatnie dwa wyrazy swojej nazwy.
ODDANI MARYI SILOE SMOLEC
od zmiany lidera tej wspólnoty funkcjonowali powoli niezależnie od Siloe Smolec, oddzielając się z czasem zupełnie, więc ich nastała sytuacja nie będzie dotyczyć.
KLUB KSIĄŻKI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ SILOE SMOLEC
od dawna się nie spotyka, jego działalność została udokumentowana w corocznych kronikach parafialnych, tworzonych przez Edytę Niemczynowska Frąckiewicz i w sprawozdaniu dla księdza Proboszcza, które wkrótce sporządzimy. Klubu więc również nasza decyzja nie dotyczy. Uznajemy ten projekt za zakończony.
BIBLIOTEKA PARAFIALNA
funkcjonująca jako projekt Siloe Smolec, zostanie zamknięta do końca września. Jednakże nie będziemy już realizować wypożyczeń. Wszystkich czytelników prosimy o zwrot wypożyczonych książek do kartonów, z których jeden ustawimy w kawiarence, drugi – jeśli ksiądz proboszcz wyrazi zgodę – to w zakrystii. Liczymy na waszą uczciwość, nie będziemy do każdego z osobna wysyłać ponagleń i upomnień. W końcu nasi czytelnicy to grono ludzi wierzących. Czy wypożyczalnia będzie dalej funkcjonować ? Nie wiemy – to już nie zależy od nas. My pozostawiamy szafy i księgozbiór, w tym drugie egzemplarze Kronik Parafialnych (pierwsze znajdują się w kancelarii) oraz okolicznościowych albumów tworzonych dla księdza Prałata. Pierwsze lata były one finansowane z ofiar kawiarenkowych, w ostatnich latach ich druk opłacał ksiądz proboszcz.
KAWIARENKA SILOE
również kończy swoją działalność z dniem 31 sierpnia, umeblowanie i naczynia, w większości zakupione z waszych ofiar, ale i nasze prywatne, pozostawiamy w parafii, gdyby ktoś, w porozumieniu z księdzem proboszczem, chciał kontynuować to dzieło. Dziś też nie otwieramy. No przynajmniej my:).
STRONA www.siloesmolec.pl
zostanie wyłączona na początku października. Do końca września jest bowiem już opłacona, zniknie naturalnie z braku przelewu za korzystanie z serwera na kolejny rok.
FB SILOE SMOLEC
będziemy powoli wygaszać aż do pełnego usunięcia, jak tylko zakończymy proces likwidacyjny Siloe Smolec i gdy znajdziemy na to czas… bo usunięcie takiego profilu wymaga wiedzy i czasu. Nigdy wcześniej tego nie robiłyśmy Nie będziemy już jednak prowadzić bieżącej działalności informacyjnej i ewangelizacyjnej.
MARYJNA SZKOŁA BIBLIJNA
zakończyła swoją działalność po wyłączeniu grupy dzielenia, prowadzonej przez Edytę ze wspólnoty Oddanych Maryi, czyli w grudniu 2024. Tak wiec też już nie działa.
Niech nas wszystkich błogosławi Bóg Wszechmogący,
Ojciec, Syn i Duch Święty!
DZIĘKUJEMY ZA WSPÓLNYCH PRAWIE 10 LAT!
MARZENA PŁATEK, JOANNA MŁYŃCZYK i
EDYTA NIEMCZYNOWSKA – FRĄCKIEWICZ
PS. My w trójkę już byłyśmy na oficjalnym zakończeniu, które – po Mszy Świętej – przeciągnęło się do późnych godzin nocnych. Rozstajemy się służbowo, prywatnie na pewno nie będzie to nasz ostatni dzień razem:). Innego pożegnania i zakończenia nie będzie – to nasza wspólna jednogłośna decyzja.
… a jeszcze kilka zdań od każdej z nas z osobna:
JOANNA
Zapraszam wszystkich czcicieli św. Józefa do Grupy Modlitewnej pod jego wezwaniem, która spotyka się zasadniczo w drugie piątki miesiąca, oraz na nasze wspólnotowe msze święte wotywne o św. Józefie w drugie soboty miesiąca. Zachęcam również do składania swoich intencji do skrzynki intencji z tyłu kościoła. Czytamy i omadlamy je wszystkie w czasie specjalnego nabożeństwa ku czci św. Józefa.
MARZENA
Z uśmiechem zawsze WAS witałam i z uśmiechem wdzięczności piszę te słowa, dziękując przede wszystkim kapłanom, dzięki którym mogliśmy spotykać się w tym miejscu prawie w każdą niedzielę. Dziękuję wszystkim gościom kawiarenki, tym stałym, tym za każdym razem nowym, i tym nawet przypadkowym i zaproszonym, którzy z gościny skorzystali. Dziękuję za wspólne ważne rozmowy, szczerość, otwartość i piękną atmosferę, która nam dawała tak wiele. Dziękuję wszystkim, którzy przez lata wspierali kawiarenkę swoimi wypiekami, tym, którzy zechcieli pełnić ze mną dyżury i tym. którzy podejmowali zastępstwa podczas mojej nieobecności – po to, by kawiarenka trwała nieprzerwanie. Dziękuję za czas trwania Klubu Książki – to kolejne piękne wspomnienia dzielenia się bogactwem słowa w tylu przeczytanych przez nas książkach. Pasja czytania zawsze warta jest rekomendowania. No i żeby nie powielać powyższych wpisów, tak pięknie przygotowanych przez Edyta Niemczynowską która – nie ukrywam – jest niezastąpionym erudytą, dziękuję wszystkim za wspólne piękne karty historii minionych 10 lat.
EDYTA
Tak od siebie pragnę podziękować tym wszystkim, którzy uwierzyli, że droga przez Maryję do Jezusa jest tą najlepszą, choć nie jedyną, że można żyć w codziennej relacji z Niepokalaną, w każdej godzinie, w każdej decyzji, w każdej radości, ale i trudnościach. Ufam, że prowadzona przez mnie formacja dla Niewolników Maryi pozostawiła w was trwały ślad na tej drodze z Maryją ku Niebu. Było was mocno ponad setka! Wciąż trzymam listy kolejnych 11 edycji… Wielu nie chciało pójść dalej „na maksa” w tej duchowości, a szkoda, bo to tylko daje prawdziwe szczęście, ale zasiane ziarno zakiełkuje – bo to nasza Królowa wybierała i to ona doprowadzi to dzieło do końca! I to chciałabym, by to właśnie po mnie zostało w tej parafii, choć sporo czasu zajmowały mi również inne kwestie, jak choćby „dziennikarskie”, np. współprowadzenie profilu czy strony www, tworzenie kroniki parafialnej, kwestie logistyczne i organizacyjne wydarzeń, w których Siloe brało udział, ale to tylko narzędzia wspierające to, co w istocie jest dużo ważniejsze.
Ponieważ przyrzekłam marcu w 2018 żyć dla Maryi, to działam i będę działać aktywnie dalej. Po poszukiwaniach i rozważaniu dalszej drogi, odnalazłam swoje miejsce w montfortańskim Stowarzyszeniu Maryi Królowej Serc. Wraz z Angeliką Budzyńską prowadzimy dwa koła tego Stowarzyszenia. Tak jednak wyszło, że niestety działamy poza parafią. Zainteresowanych więc zapraszam do osobistego kontaktu ze mną lub przez stronę www.krolowaserc.pl, a jeśli chcecie mnie dalej czytać to zapraszam również na FB Królowa Serc:
https://www.facebook.com/Maryja.Krolowa.Serc?locale=pl_PL i na niedawno przejęty przez Stowarzyszenie profil Ludwik Maria Grignion de Montfort : https://www.facebook.com/LudwikMariaGrignionDeMontfort
Do zobaczenia na mszach i nabożeństwach, bo dalej jestem przecież z całą rodziną mieszkanką tej parafii!
Wyświetl mniej










































