MATKA BOŻA Z GUADALUPE

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Gaudalupe. My świętowaliśmy poranną mszą świętą i konferencją w temacie objawień z Meksyku, a są one wyjątkowe. To pierwsze zatwierdzone przez Kościół objawienia maryjne, a ich wymowa jest wyjątkowa! Po raz pierwszy Matka Boża zwraca się do całego Kościoła, swoje orędzie kieruje do wszystkich ludzi:

Dam Go [Boga] ludowi w mojej całej osobistej miłości, w moim współczuciu, w mojej pomocy, w mojej obronie, ponieważ prawdziwie jestem twą miłosierną Matką, twoją i wszystkich ludzi, którzy żyją razem w tym kraju i wszystkich innych ludzi różnych przodków”./…/ „Tu wysłucham ich łkania, ich narzekań, i uzdrowię ich ze smutku, ciężkich doświadczeń i cierpień.”

Maryja z Guadalupe mogłaby dziś stanąć w naszej kaplicy i powiedzieć dokładnie to samo. co powiedziała w 1531 roku: „Posłuchaj, weź to sobie do serca, mój najmłodszy i najdroższy synu, ta rzecz, która cię niepokoi, rzecz, która cię dotyka, jest niczym. Nie pozwól, aby twe oblicze, twe serce niepokoiło się. Nie bój się tej choroby twego wuja ani żadnej innej choroby, ani niczego, co ostre i bolesne. Czyż nie jestem tu, Ja, twoja matka? Czyż nie jesteś w moim cieniu i mojej opiece? Czyż nie jesteś w zagłębieniu mego płaszcza, w skrzyżowaniu mych rąk? Czy potrzebujesz czegoś więcej?”

No właśnie, czemu boisz się choroby? Czy Ona – Twoja Matka – nie jest tu obok? Czy potrzebujesz czegoś więcej???

Matka Boża z Guadalupe to patronka dzieci nienarodzonych i żadna nowomoda tego nie zmieni. Na tym obrazie jest brzemienna i uczy nas szacunku do życia. Jak pisze pan Wincenty Łaszewski, tak jak Aztekowie składali ofiary z dzieci, by nakarmić swoich bogów, tak i my dziś składamy ofiary z dzieci nienarodzonych, by nakarmić bożka egoizmu. I choć wiemy, że ten akapit nie przysporzy nam lajków, to czas stanąć w prawdzie, bo tylko ona się liczy.

Dziś Maryja z Guadalupe mówi nie tylko Juanowi Diego, nie tylko narodowi meksykańskiemu, ale całemu światu, że jej zadaniem jest chronić człowieka i towarzyszyć mu, że niesie pokój i daje życie, nosi nas w swoich ramionach, przyciska do serca, uspokaja i broni – „czy potrzebujesz czegoś więcej?” no właśnie… czy potrzebujesz czegoś więcej?

Nam dziś towarzyszył właśnie ten wizerunek, przywieziony z Meksyku kilka lat temu przez naszych smoleckich parafian.

Niech Maryja, „Doskonała Dziewica, Święta Maryja z Guadalupe”, prowadzi nas do prawdy, do Boga i do świętości.